Hej :)
Dziś propozycja makijażu wieczorowego chociaż tak naprawdę to jest mój makijaż próbny na wesele :) Postanowiłam poszaleć z cieniami i do tego zrobić delikatne usta.
Zdjęcie przed makijażem z nałożoną pielęgnacją:
A tak wygląda skończony makijaż:
Lista użytych kosmetyków:
- baza pod makijaż: Kobo Professional - Primer (Baza pod makijaż) kolor: rose
- podkład: Bell - HYPOAllergenic - Nude Liquid Powder - Puder matujący w płynie kolor: 03 natural
- korektor: Catrice - Liquid Camouflage High Coverage Concealer - Korektor w płynie wodoodporny kolor: 020 light beige
- puder: Wibo - Photo Ready - Loose Powder Prepare & Finish - Sypki puder do twarzy 2 w 1
- bronzer: Bell - Defines Beauty - Bronze Powder - Wielokolorowy puder brązujący do twarzy
- róż: Bell - Sun Sea & Ice Cream, Face & Eye - Illuminating Blush - Różo-rozświetlacz do twarzy i powiek
- rozświetlacz: Kobo Professional - Highlighter Palette Angel Wings - Paleta rozświetlaczy
- Pomada do brwi: Bell - Hypoallergenic - Waterproof brow maker kolor: 02 medium
- baza pod cienie: Essence - I love colour intensifying
- cienie do oczu: Makeup Revolution - Maxineczka Beauty Legacy, Travel-Friendly Makeup Palette kolory: Canvas, Petal, Orchid, Crystal, Smoke
- kredka na linię wodną: Kobo Professional - Long Lasting Eye Liner - Automatyczna kredka do powiek kolor: 207 Bare
- tusz do rzęs: Bell - WOW!, Crazy Volume Mascara - tusz pogrubiający rzęsy
- pomadka: Bell - Magical Fairy Tale - Magical Sweet Lips - Kremowa pomadka do ust
- błyszczyk: Bell - Magical Fairy Tale - Tricolor Lip Gloss - Trójwarstwowy błyszczyk do ust, kolor: 2 butterfly touch
A tak wygląda makijaż po 8 godzinach noszenia:
Podsumowując makijaż został na swoim miejscu. Jedyne co to podkład się trochę starł na brodzie i w okolicach nosa. Pomadka nie wytrzymała zbyt długo więc do trwałych niestety nie należy. Jeśli chodzi o konturowanie twarzy to bronzer jest świetny, paleta rozświetlaczy to wiadomo, bo już nie raz ją wychwalałam. Pierwszy raz natomiast użyłam różu z Bell i jestem zakochana w tym efekcie jaki zostawia na twarzy. Jest to produkt, który spokojnie można nakładać zamiast różu i rozświetlacza. Oczywiście wszystko zostało na swoim miejscu. Cienie do oczu jak zwykle mnie nie zawiodły i nie dość, że przepięknie wyglądają to długo się utrzymują w nienaruszonym stanie. Kredkę na linii wodnej muszę wymienić na inną, gdyż szybko znika z tego obszaru. Nie jest zbyt długotrwała. Ogólnie rzecz biorąc jest to makijaż dosyć trwałymi kosmetykami, które są w stanie długo się trzymać na naszej twarzy w niemalże nienaruszonym stanie.
Porównanie makijaży:
I jak Wam się podoba?
P.S. 29 czerwca minął rok odkąd prowadzę bloga. W związku z tym chciałam Wam podziękować za to, że jesteście ze mną i mam nadzieję, że zostaniecie na dłużej :)
Pozdrawiam
Przypominasz mi Victorię Beckham w tym makijażu :)
OdpowiedzUsuńŚwietny makijaż, bardzo mi się podoba ten fiolet :)
OdpowiedzUsuńBoskie fiolety :D
OdpowiedzUsuńModelka ma przepiękną cerę i świetnie wygląda bez makijażu:)
OdpowiedzUsuńwow, ale czad! strasznie mi się podoba Twoja karnacja tak w ogóle ;)
OdpowiedzUsuńw styczniu robiłam podobny, tylko nieco ciemniejszy makijaż na imprezę :)
OdpowiedzUsuńMakijaż jest śliczny robi wrażenie! :) gratuluję pierwszego roku na blogu! Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńZupełnie nie moje kolorki, ale wygląda naprawdę super :)
OdpowiedzUsuńGratuluję roku na blogu, przede mną do takiego wyniku jeszcze sporo czasu :D
Pozdrawiam,
Aleksandra
Podoba mi się :)
OdpowiedzUsuńprezentuje się bardzo fajnie.
OdpowiedzUsuń