Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kosmetyki pielęgnacyjne do ciała. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kosmetyki pielęgnacyjne do ciała. Pokaż wszystkie posty

27 lutego 2026

748. Nivelazione - Sensitive Care - Lipidowy krem-kompres S.O.S. do rąk

 

Hej :)


W najbardziej uroczym pudełku Pure Beauty znalazło się mnóstwo cudownych kosmetyków, ale mój pierwszy wybór padł na lipidowy krem-kompres S.O.S. do rąk od Nivelazione. Zimą nasze dłonie są narażone na bardzo niskie temperatury i trzeba o nie dbać jak najlepiej. Czy ten krem sprawdzi się w mroźne dni?



Kosmetyk został zamknięty w błękitnej tubce z zamknięciem na klik. W środku 80 ml produktu za około 11 zł więc bardzo budżetowo. 

Krem ma bogatą, a jednocześnie lekką formułę, która jest gęsta i ma biały kolor. Nie posiada zapachu więc jest świetną opcją dla osób z AZS i łuszczycą. W składzie znajdziemy 20% glicerynę (nawilża), witaminę Bx3 (przyśpiesza regenerację), masło shea (odżywia), panthenol i niacynamid.



Aplikacja kremu jest bezproblemowa. Szybko się wchłania i nie zostawia lepkiej czy tłustej warstwy. Cudownie otula skórę sprawiając, że jest świetnie wygładzona i miękka w dotyku. Krem dogłębnie nawilża i odżywia skórę. Przynosi ulgę i wzmacnia barierę ochronną skóry. Chroni przed czynnikami zewnętrznymi, a także regeneruje. Wydajność jest bardzo dobra - niewielka ilość wystarcza na pokrycie dłoni. 


Lipidowy krem-kompres S.O.S. do rąk to idealna opcja na zimę, która skutecznie chroni, wzmacnia i wspiera procesy naprawcze skóry. Wielokierunkowe działanie sprawia, że krem sprawdzi się każdemu, szczególnie osobom, które mają mocno przesuszone dłonie. Ja jestem nim zachwycona i zdecydowanie zostanie on ze mną na dłużej.


A Ty jak dbasz o swoją skórę dłoni w mroźne dni?


Pozdrawiam


Współpraca reklamowa



17 lutego 2026

745. Denko - styczeń 2026


Hej :)


Zapraszam na pierwsze denko w 2026 roku. Na początek mamy 22 kosmetyki w tym 8 do pielęgnacji twarzy, 7 do makijażu i 7 do pielęgnacji ciała. 



Eveline Cosmetics - Nawilżający płyn micelarny 5 w 1 "Aloes" - Ogroma butelka z zieloną szatą graficzną. Kosmetyk ma wodą formułę i bardzo delikatny zapach. W składzie znajdziemy micele (usuwają zanieczyszczenia), aloes (łagodzi), wodę kokosową (odświeża), kwas hialuronowy i aquaxyl (nawilżają). Płyn skutecznie radzi sobie z demakijażem twarzy. Świetnie zmywa nawet wodoodporny makijaż z oczu czy ust. Po użyciu skóra jest odświeżona, czysta i nawilżona. Bardzo dobrze koi i łagodzi cerę. Wydajność bardzo dobra. Polecam.



Dermedic - Melumin - Emulsja micelarna rozjaśniająca koloryt skóry - Skutecznie oczyszcza, wygładza, nawilża i rozjaśnia skórę. Sprawdzi się jako kosmetyk do oczyszczania twarzy jak i do demakijażu. Więcej o niej <tutaj>. Polecam. 




Eveline Cosmetics - Face Therapy Professional - Serum Shot - Serum na opuchnięcia z 5% kofeiną, kwasem hialuronowym i witaminą C + Cg - Szklana, poręczna butelka zakończona pipetą. Serum ma lekką, wodnistą formułę o brzoskwiniowym kolorze i delikatnym, przyjemnym zapachu. W składzie znajdziemy 5% kofeina complex (zmniejsza opuchnięcia i rozjaśnia cienie), kwas hialuronowy (nawilża), witamina C + Cg (wygładza i rozświetla), glicerynę, betainę, peptydy. Serum łatwo się rozprowadza i szybko wchłania. Nie zostawia żadnej lepkiej czy tłustej warstwy. Po użyciu skóra pod okiem jest delikatnie nawilżona, gładka i miękka w dotyku. Podczas dłuższego stosowania skóra stała się bardziej napięta. Wygląda bardziej zdrowo i promiennie. Wydajność jest niesamowita - serum starcza na wieki i to dosłownie. Polecam.



Routines by Alkemie - Serum z biofermentami
- Minimalistyczne opakowanie z przeźroczystego szkła zakończone pompką. Serum ma lekką, wodnistą konsystencję o cudownym różowym kolorze i subtelnym, kwiatowym zapachu, który jest przepiękny. W składzie znajdziemy witaminę B12 (koi i przyśpiesza regenerację), laktoferynę (łagodzi), ceramilar (kompleks ceramide-like wzmacnia barierę ochronną skory), natural SW (kompleks fermentowanych składników: soi, ryżu, żeń-szenia i adlay - chronią i łagodzą). Kosmetyk bardzo szybko się wchłania i po mimo świetnych składników jest lekki i delikatny w swojej formule. Genialnie koi, łagodzi i wzmacnia barierę ochronną skóry. Dba o jej mikrobiom i barierę hydrolipidową. Cudownie nawilża i wygładza skórę sprawiając, że jest aksamitna w dotyku. Bardzo dobrze regeneruje skórę i radzi sobie z niedoskonałościami. Będzie świetną opcją dla cer suchych, wrażliwych i odwodnionych. Sprawdzi się przy kuracjach kwasami czy retinoidami. Wydajność też jest super. Uwielbiam.   



Clarena - Anti-Age Extreme Line - Sleeping Collagen Mask - Maska energetyzująca z kolagenem na noc - Kosmetyk zamknięty w minimalistycznej saszetce. Starcza na jakieś 3 użycia więc całkiem nieźle. Maska ma kremową konsystencję o białym kolorze i delikatnym, kosmetycznym zapachu, który jest przyjemny. W składzie znajdziemy kolagen roślinny (pobudza procesy regeneracyjne, napina i ujędrnia), oleje roślinne z awokado i słodkich migdałów (nawilżają i wygładzają), glicerynę i alantoinę. Kosmetyk łatwo sie nakłada i szybko się wchłania. Zostawiamy na noc więc też super. Po użyciu skóra jest dogłębnie nawilżona i odżywiona. Cera jest cudownie wygładzona i miękka w dotyku. Bardzo dobrze regeneruje skórę i ujędrnia ją. Efekt to dobrze wypielęgnowana skóra, która wygląda dużo zdrowiej i promiennie. Sprawdzi się do skóry zmęczonej, pozbawionej blasku. Polecam.  


Efektima - Algae - Essence di Mare - Nawilżenie i wygładzenie - Multiaktywna maseczka algowa - Saszetka w turkusowo-białym kolorze przyciąga wzrok. Starcza na kilka użyć. Maska ma kremową, gęstą  konsystencję o białym kolorze i delikatnym, przyjemnym algowym zapachu. W składzie znajdziemy kompleks czerwonych i brunatnych alg, kwas hialuronowy (wygładzają i nawilżają) i oliwę z oliwek (odżywia). Maska ma bogatą formułę. Genialnie otula skórę dając dogłębną dawkę ukojenia i nawilżenia. Świetnie wygładza i odżywia skórę. Po prostu cudownie wypielęgnowana skóra, która jest bardziej promienna, zdrowa i pełna bogatych składników aktywnych. Polecam.


Skin 1004 - Madagascar Centella - Poremizing Quick Clay Stick Mask - Gliniana maska w sztyfcie do twarzy - Maska zamknięta w sztyfcie w delikatnym różowym kolorze. Kosmetyk nie posiada zapachu, a jego formuła jest kremowa i przyjemna w aplikacji. Znajdziemy tu kilka rodzajów glinek w tym białą glinkę i kaolin. Poza tym mamy tu w składzie glicerynę, ekstrakt z wąkroty azjatyckiej i aloes. Aplikacja jest szybka i bezproblemowa, a usunięcie jej s twarzy nie stanowi żadnego problemu. Podczas noszenia maska zastyga. Po użyciu skóra jest skutecznie oczyszczona. Łagodzi skórę i sprawia, że wygląda ona zdrowo i promiennie. Świetnie odświeża i wygładza cerę. Wydajność bardzo dobra. Polecam. 




Vichy Laboratories - Mineral 89 - Krem nawilżająco-odbudowujący 100 H - Kosmetyk zamknięty w szklanym, niebieskim słoiczku z białą zakrętką. Wygląda elegancko i luksusowo. Krem ma bardzo bogatą, gęstą konsystencję o białym kolorze i przyjemnym, delikatnym zapachu. W składzie znajdziemy kwas hialuronowy (nawilża i uelastycznia), witaminę E (odbudowuje), niacynamid (koi i regeneruje), 15 minerałów Vichy, skwalan i lipidy (koją, wygładzają, regenerują). Krem łatwo się nakłada i od razu genialnie otula skórę. Daje dogłębne i intensywne nawilżenie skórze. Cudownie wygładza, regeneruje i koi. Skóra jest aksamitna w dotyku. Krem odbudowuje barierę hydrolipidową i przeciw działa szodliwym czynnikom zewnętrznym. Skóra jest bardziej elastyczna. Wydajność jest super. Jeden z lepszych kremów na rynku, które intensywnie i długotrwale nawilżają skórę. Uwielbiam.



Niuqi - All in One Tasker - Baza rozświetlajaca i wygładzająca - Kosmetyk zamknięty w plastikowej, przeźroczystej butelce z lustrzanymi napisami i zakrętką zakończoną aplikatorem. Baza ma lekką, lejącą się formułę. Mój odcień to 02 medium. W składzie znajdziemy witaminę E i skwalan. Posiada bardzo delikatne krycie i zastyga. Na skórze daje efekt cudownie rozświetlonej, promiennej skóry. Wyrównanie kolorytu jest bardzo delikatne. Do stosowania solo na przyklad latem będzie w porządku. Zimą jako baza może być. Nie nawilża ani nie wygładza niestety, a szkoda. Wydaje mi się, że była tworzona na wzór bazy z Rimmel'a, ale podobieństwo poza opakowaniem i rozświetleniem jest słabe. Wydajność bardzo dobra. Jest całkiem w porządku, ale to raczej nic specjalnego. Może być.



Miss Sporty - Perfect to last 30H - Długotrwały podkład do twarzy - Świetny podkład ze średnim kryciem i właściwościami zastygającymi. Ma świetne składniki aktywne więc jest to kosmetyk pielęgnacyjny również. Daje piękne satynowo-matowe wykończenie i cudownie wygładza skórę, a do tego jest bardzo trwały. Więcej o nim <tutaj>. Uwielbiam. 




Lumene - Sheer Finish Loose Powder - Puder sypki transparentny - Poręczne, plastikowe opakowanie z białą zakrętką. Puder jest bardzo drobno zmielony i cudownie gładki pod palcami. W składzie znajdziemy kwas hialuronowy. Puder jest transparetny więc nie bieli ani nie przyciemna podkładu. Na skórze daje satynowo-matowe wykończenie, które wygląda cudownie. Genialnie wygładza skórę i daje subtelny blask, dzięki czemu skóra nie wygląda sucho, a zdrowo i promiennie. Jest trwałym produktem, który trzyma makijaż w ryzach. Pięknie wtapia się w skórę i świetnie współgra z innymi kosmetykami. Wydajność bardzo dobra. Uwielbiam.





Eveline Cosmetics - Variete - Gel eyeliner pencil - Żelowa kredka do oczu - Beżowa kredka do remperowania. Mój kolor to 14 nude - bardzo jasny beż. Kredka ma żelową konsystencję, bardzo dobrą pigmentację i łatwo się nakłada. Zastyga więc jest bardzo trwałym produktem. Można ją używać na lini wodnej, jako kreskę na powiece czy jako bazę pod cienie. W każdym wypadku sprawdza się świetnie. Bardzo ładnie podkreśla spojrzenie i otwiera oko. Wydajność bardzo dobra. Uwielbiam. 



Bell HypoAllergenic - Volume Mascara Big Best - Pogrubiający tusz do rzęs - Jasnoróżowe opakowanie z lustrzanymi napisami. Posiada prostą, ale grubą szczoteczkę, którą ciężko dotrzeć do najmniejszych rzęs. Ma bardzo mokrą formułę przez co bardzo dużo produktu nabiera się na szczoteczkę. Jeśli zależy nam na jakimkolwiek efekcie na rzęsach to tej ilości produktu trzeba się pozbyć przed pomalowaniem, aby nie posklejać rzęs. Tusz ładnie pogrubia i wydłuża rzęsy, ale nie jest zbyt trwały. Podczas noszenia odbija się pod okiem. Wydajność jest w porządku. Nie polecam.



Lash Brow - Paletka cieni do brwi - Świetna pigmentacja, bardzo dobra trwałość i matowe wykończenie. Jest to paleta samowystarczalna i można jej używać nie tylko do brwi, ale i do makijażu oka. Więcej o niej <tutaj>. Polecam. 





Affect - Make-up Fixing Spray - Profesjonalny utrwalacz makijażu w spray'u - Czarna butelka zakończona atomizerem. Atomizer dozuje odpowiednią ilość produktu. Spray niestety pachnie bardzo nie ładnie - jak jakiś tani lakier do włosów więc nie każdemu przypadnie do gustu. Sam produkt jest dosyć suchy i na twarzy zostawia lekki film ochronny. Utrwala makijaż, ale nie ściąga pudrowości przez co makijaż nie wygląda tak świeżo jak przy innych utrwalaczach. Podczas częstego stosowania może wysuszać skórę. Wydajność bardzo dobra. Nie polecam.



Niuviu x Babasierzuca - Pumpkin Time - Olejek pod prysznic - Przepiękny, pierniczkowy zapach, który umila zimowy czas. Świetnie nawilża, odżywia i otula skórę. Więcej o nim <tutaj>. Uwielbiam. 




Ziaja - Karmelizowany peeling cukrowy "Marshmallow" - Przecudowny zapach pianek marshmallow - słodki i truskawkowy. Należy do średnich peelingów i genialnie oczyszcza, zmiękcza i wygładza skórę. Więcej o nim <tutaj>. Uwielbiam. 




Rituals  - The Ritual of Sakura - Peeling do ciała - Proste opakowanie zakończone zakrętką. Peeling ma sypką formułę z zatopionymi drobinkami cukru. Posiada przepiękny, eksluzywny zapach. W składzie znajduje się mnóstwo olejków między innymi z migdałów czy kamelii. Jest mocnym zdzierakiem, który skutecznie złuszcza martwy naskórek. Genialnie wygładza i zmiękcza skórę. Używanie go to czysty rytuał i przyjemność, który kończy się dogłębnie wypielęgnowaną skórą. Wydajność średnia. Polecam.



Hello! Rituals - Balsam do ciała ujędrniający - Moje pierwsze spotkanie z tą marką. Opakowanie to pomarańczowy, zgrabny słoik z błękitną zakrętką. Balsam ma gęstą, ale lekką konsystencję o białym kolorze i posiada zapach, który początkowy był przyjemny, ale z czasem mnie męczył. 96% składników jest pochodzenia naturalnego w tym glicerynę i kwas hialuronowy. Aplikacja jest szybka i prosta. Balsam szybko się wchłania. Ładnie nawilża, zmiękcza i wygładza skórę. Ujędrnia, ale jest to działanie subtelne. Skóra wygląda bardziej zdrowo i promiennie. Wydajność bardzo dobra. Może być. 



Sylveco - Dermo - Nawilżający balsam do ciała - Bardzo ogromny, biały słoik z niebieskimi, delikatnymi elementami. Jest bardzo minimalistyczny. Ma lekką, ale bogatą konystencję o białym kolorze o delikatnym zapachu. W składzie znajdziemy ksylitol (wzmacnia barierę ochronną skóry), betulinę (wspiera regenerację, łagodzi) i mocznik (nawilża). Balsam trochę ciężko się rozsmarowuje, ale niewielka ilość wystarcza na pokrycie ciała więc jest bardzo wydajny. Dogłębnie nawilża i otula skórę. Świetnie odżywia, regeneruje, a także wzmacnia barierę ochronną skóry, koi i chroni przed odwodnieniem. Polecam.



She Foot - Nawilżający krem do suchych i szorstkich stóp - Poręczna fioletowo-biała tubka z zamknięciem na klik. Krem ma bardzo gęstą formułę o białym kolorze i delikatnym, przyjemnym zapachu. Krem jest wegański, a w składzie znajdziemy masło shea (wzmacnia), wyciąg z porostów alpejskich usnea barbata (działa antybakteryjnie i antyoksydacyjnie), olej macadamia (natłuszcza, zmiękcza, wygładza), panthenol (prowitamina B5 - łagodzi, nawilża, regeneruje), witamina E (odżywia), alantoina (łagodzi) i gliceryna (nawilża). Kosmetyk łatwo się nakłada i szybko się wchłania. Skutecznie regeneruje, odżywia i zmiękcza skórę stóp. Ładnie nawilża i wygładza. Zapobiega też wysuszaniu stóp. Wydajność jest w porządku. Polecam. 


Forget Me Not - Walk on the beach - Serum do rąk - Poręczne opakowanie z minimalistyczną szatą graficzną zakończone pompką. Serum ma przyjemną, kremową konsystencję o białym kolorze i bardzo delikatnym zapachu. Nuty zapachowe to bergamotka, cedr i grejpfrut. Kosmetyk jest wegański i ma 97% składników pochodzenia naturalnego w tym ekstrakt z bursztynu (regeneruje, odżywia), kwas hialuronowy (nawilża, łagodzi), minerały (odżywiają i wygładzają), olejek bergamotkowy (pobudza, odpręża). Serum łatwo się nakłada i szybko się wchłania. Nie zostawia żadnej lepkiej czy tłustej warstwy. Skóra po użyciu jest dogłębnie wypielęgnowana. Produkt skutecznie nawilża, odżywia i regeneruje skórę. Sprawia, że dłonie są cudownie gładkie i miękkie w dotyku. Po prostu genialny efekt w szybkim czasie. Wydajność bardzo dobra. Polecam. 


Znasz, któryś z tych kosmetyków? A może, któryś Cię zainteresował?


Pozdrawiam :)


P.S. Niektóre z kosmetyków otrzymałam w ramach współpracy, ale nie miało to wpływu na moją opinię.




04 stycznia 2026

727. Najlepsze kosmetyki pielęgnacyjne 2025


Hej :)


Ulubieńcy roku to dosyć nietypowe zadanie. Wybrać spośród tylu używanych kosmetyków w przeciągu roku tylko te najlepsze, które były fenomenalne i sprawdziły się najlepiej. Dodatkowo znajdziecie tu najlepszy makijaż i paznokcie poprzedniego roku, a także podsumowanie na temat zakupów i zdenkowanych produktów oraz ostateczną ilość kosmetyków jaką skończyłam poprzedni rok. Co do ulubieńców to jeśli chcecie więcej informacji wystarczy kliknąć na nazwę danego produktu.


W sumie 23 kosmetyki nie licząc tych do makijażu, w tym 12 do pielęgnacji twarzy, 5 do ciała i 7 do włosów. 

Kosmetyki pielęgnacyjne do twarzy:


1. Anua - Heartleaf - Pore Control Cleansing Oil - Olejek do oczyszczania twarzy - Delikatna formuła, która jest przyjemna dla skóry, a do tego skutecznie zmywa makijaż nie tylko twarzy, ale i oczu bez jakichkolwiek podrażnień. Świetna butelka z pompką ułatwia aplikację. Efekt to miękka, gładka, czysta, ukojona i nawilżona skóra.


2. Neutrea - BioTech - Skóra wrażliwa - Kojąca emulsja do mycia twarzy - Najbardziej delikatny kosmetyk do mycia twarzy. Genialnie koi skórę, nawilża, oczysza i wygładza. Nie posiada zapachu i będzie idealnym wyborem w odbudowie bariery hydrolipidowej, dla skóry wrażliwej i suchej. 


3. Mixsoon - Soybean Milk Pad - Płatki nawilżające na bazie mleka z soi - Genialny skład, w którym znajdziemy mleko z soi, betainę, pantenol, trehalozę, argininę, ceramidy, wąkrotę azjatycką, kwas hialuronowy. Fenomenalnie nawilżają, odżywiają, koją, regenerują, ujędrniają i koją. Szybka aplikacja i cudowne działanie.


4. L'oreal Paris - Bright Reveal - Peeling kwasowy redukujący przebarwienia - Peeling z kwasami BHA, AHA i PHA, który świetnie złuszcza martwy naskórek. Skóra jest bardziej gładka i promienna. Redukuje niedoskonałości i przebarwienia. Po prostu wielokierunkowe działanie bez podrażnień i wysuszeń.


5. Dr Irena Eris - Circalogy - Odżywczo-wzmacniająca maska na noc - Cudowny, kwiatowy zapach i żelowa konsystencja o różowym kolorze. Cudownie nawilża, wygładza, odżywia i regeneruje. Dzięki niej skóra jest jedwabista, wygląda świeżo i promiennie. 


6. VT Cosmetics - Reedle Shot 100 Essence - Booster z mikroigłami poprawiający wygląd skóry - Mikroigły w pielęgnacji. Kto by pomyślał, że zrobią taką furorę. Samo opakowanie wygląda luksusowo, a mikroigły nie są zbyt mocne przynajmniej w moim odczuciu. Booster poprawia wygląd skóry, wspomaga regenerację, a także wygładza, ujędrnia i nadaje zdrowy blask. Ten kosmetyk warto stosować z innymi produktami, aby ich składniki wnikały głębiej w skórę.


7. Sesderma - Oceanskin - Moisturizing serum - Serum nawilżające - Cudowna lekka, a jednocześnie bogata formuła i niesamowity zapach. Dogłębnie nawilża skórę sprawiając, że jest bardziej ujędrniona. Działa też przeciwzmarszczkowo, odżywia i koi. Idealne do odbudowy bariery hydrolipidowej i do wzmocnienia bariery ochronnej skóry.


8. Nacomi - Rich & Comfy - Regeneraton Eye Cream - Odmładzający krem pod oczy z awokado i ceramidami - Genialnie nawilża i odżywia skórę pod okiem. Ma bogatą, gęstą konsystencję - takie lubię najbardziej. Znajdziemy tu ceramidy, awokado, trehalozę czy kwas hialuronowy. Świetnie wygładza skórę pod okiem i nadaje się pod makijaż.


9. Sylveco - Dermo - Emolientowy krem do twarzy na dzieńSkutecznie nawilża, odżywia i regeneruje skórę. Przy czym koi i łagodzi. Odbudowuje barierę hydrolipidową i zapobiega utracie wody. Świetnie sprawdza się pod makijaż. Skóra jest cudownie miękka, bardziej elastyczna, gładka i promienna. Do tego ma lekką formułę, która jest bogata i świetny skład.


10. Weave Cosmetics - Loyal Backup - Super Lightweight Plumping Moisturizer - Krem nawilżający do twarzy z ceramidami i kompleksem peptydów - Lekka konsystencja sprawia, że ten krem jest idealny na lato. Lekki, a jednocześnie z mnóstwem ciekawych składników aktywnych jak ceramidy, peptydy, wąkrota azjatycka czy kwas hialuronowy. Genialnie nawilża, odżywia, koi, ujędrnia i regeneruje. Po prostu świetnie wypielęgnowana skóra. 


11. Vichy - Capital Soleil - Fluid UV Age Daily SPF50 - Fluid przeciw fotostarzeniu się skóry - Bardzo lekka, lejąca formuła z niacynamidem i peptydami. Efekt to rozświetlona i zdrowa skóra chroniona przed promieniowaniem UV. Szybko się wchłania, nie bieli i nie zostawia żadnej niepożądanej warstwy.


12. Lovely - Excitement - Cooling lip balm - Chłodzący balsam do ust - Masełkowa formuła z bogactwem składników cudownie chłodzi usta przez co produkt jest świetnym wyborem na lato. Świetnie nawilża i odżywia dając efekt błyszczących i soczystych ust. Sprawdzi się nie tylko jako produkt pielęgnacyjny, ale w roli błyszczyka ze względu na efekt na ustach. 


Kosmetyki pielęgnacyjne do ciała:


1. Sylveco - Dermo - Nawilżający krem do rąk - Cudownie bogata i gęsta formuła z betuliną, mocznikiem i skwalanem. Bardzo wydajny i cudownie pachnący. Skóra po użyciu jest aksamitna, cudownie miękka i gładka. Krem genialnie nawilża nawet najbardziej przesuszone dłonie. 


2. Fluff - Superfood - Antycellulitowy żel pod prysznic "Brzoskwinia i grejpfrut" - Cudowny brzoskiwniowy zapach jak i brzoskwiniowy kolor umilają aplikację. Żel świetnie oczysza, odświeża i wygładza. Delikatnie nawilża skórę. Do tego 96% składników jest pochodzenia naturalnego.  


3. Forget Me Not - Perfumowany żel pod prysznic "Holidays in Bali" - Przepiękny egzotyczno-kwiatowy zapach, który u mnie przebił wszystko. Wegański kosmetyk, a 95% to składniki pochodzenia naturalnego. Świetnie oczyszcza, nawilża i odżywia skórę. Dodatkowo wygładza i koi.


4. Laq - Myjący peeling cukrowy "Kiwi i winogrona" - Innowacyjna konsystencja musu o cudownym zapachu kiwi i winogron. Świetnie oczyszcza, nawilża, wygładza i zmiękcza skórę. Jest wielofunkcyjny - sprawdzi się jako peeling i żel pod prysznic. Po prostu genialny średni zdzierak z nietypową, ale cudowną formułą. 


5. Mixa - Ceramide Protect - Nawilżający krem ochronny do ciała, twarzy i dłoni - Lekka formuła z ceramidami i skwalanem. Wielofunkcyjny kosmetyk sprawdzi się do ciała, twarzy i dłoni. Genialnie nawilża i chroni skórę. Ideał do odbudowy bariery hydrolipidowej skóry, a do tego turbo wydajny.


Pielęgnacja włosy:


1. Regenerum - Trychologiczny peeling enzymatyczny do skóry głowy - Świetna formuła bez drobinek schodzi z włosów bez żadnego problemu. Skutecznie złuszcza marwty naskórek, nawilża, odżywia i unosi włosy od nasady. W żaden sposób nie podrażnia.


2. Bandi - Tricho-tonik peptydowy wzmacniający cebulki włosówPodczas dłuższego stosowania efekty są naprawdę świetne. Kosmetyk wzmacnia cebulki włosów przy czym zapobiega wypadaniu włosów. Kosmyki są nawilżone i pełne blasku. Dodatkowo koi skórę głowy. Co ciekawe pojawia się wysyp baby hair więc cudownie. 


3. Vichy - Dercos - Anti Dandruff - Szampon przeciwłupieżowy do włosów normalnych i przetłuszczających się - Skutecznie oczyszcza, odświeża, koi i nawilża skórę głowy i włosy. Unosi kosmyki u nasady i sprawia, że są bardziej sypkie. Dodatkowo nie plącze włosów. 


4. Il Salone Milano - Plex Rebuilder Booster - Profesjonalny booster do włosów potrzebujących intensywnej pielęgnacji - Luksusowy fryzjerski zapach umila aplikację i czujesz się jak u fryzjera. Niesamowicie wygładza, zmiękcza i sprawia, że włosy są aksamitne w dotyku. Do tego regeneruje, nawilża i wzmacnia. Efekt to lśniące, mocne i odbudowane włosy.


5. Onlybio - Hair in Blance - Płukanka octowaPłukanka łatwo zmywa się z włosów i podczas jej płukania czuć, że włosy stały się bardziej gładkie i miękkie. Sprawia, że włosy wyglądają na bardziej zdrowe, są lśniące i nawilżone. Zapobiega puszeniu się włosów, elektryzowaniu i łamaniu włosów.


6. Garnier - Fructis - Goodbye Damage - All-in-one leave-in - Krem bez spłukiwania 10 w 1Aplikacja jest bezproblemowa i krem w żaden sposób nie obciąża włosów i można go nakładać na całe włosy łącznie ze skórą głowy. Cudownie wygładza włosy, regeneruje, a także chroni przed wysoką temperaturą. Włosy po użyciu są miękkie, gładkie i pełne blasku. Sprawdzi się do włosów zniszczonych i suchych, które potrzebują odbudowy.


7. Loton - 4 - Lakier do włosów - Najpiękniej pachnący lakier do włosów na rynku. Jest lekki, nie skleja włosów, a do tego regeneruje i wzmacnia. Świetnie utrwala fryzurę. Efekt to nawilżone, błyszczące włosy i trwała fryzura.


Najlepsza stylizacja paznokci:

To ta ostatnia w tym roku czyli świąteczno-sylwestrwo zimowa propozycja z brokatem i śnieżynkami.


Najlepszy makijaż:

Tu wybór był trudniejszy, ale padło na makijaż też z ostatniego miesiąca czyli upiększający look w brązach podkreślający urodę. 



W 2025 roku zakupiłam 88 kosmetyków (najwięcej - lipiec - 16 szt.; najmniej - styczeń - 2 szt.) W grudniu nie kupiłam ani jednego kosmetyku. W porównaniu do 2024 to o 26 mniej :) Najwięcej kupiłam produktów do paznokci (28 szt.) i balsamów i peeling'ów do ust (8 szt.), a najmniej balsamów do ciała, serum do włosów, toników, palet do konturowania, podkładów i kredek do brwi (po 1 szt.). Jeśli chodzi o denkowanie kosmetyków to w tym roku zużyłam 212 (o 30 szt. mniej niż w 2024) kosmetyków czyli dużo więcej niż udało mi się kupić :P (najwięcej -styczeń - 24 szt.; najmniej listopad - 10 szt.). Najwięcej zużyłam maseczek do twarzy (16 szt.), a najmniej róży, kredek do powiek i eyeliner'erów (po 1szt.). Ten rok kończę z ilością 285 kosmetyków, gdzie w styczniu 2025 było 235. Jest to głównie spowodowane długofalowymi współpracami. Faktem jest, że zaczęłam kupować jeszcze mniej kosmetyków i zużywać to co mam czyli oby tak dalej:)


Macie swoje kosmetyczne perełki poprzedniego roku? Dajcie znać, bo chętnie się dowiem co skradło Wasze serce :)


Pozdrawiam :)



Niektóre z kosmetyków otrzymałam w ramach współpracy, ale nie miało to wpływu na moją opinię.