Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Inglot. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Inglot. Pokaż wszystkie posty

03 grudnia 2024

597. Świąteczny makijaż

 

Hej :)


Dziś propozycja świątecznego makijażu. Będzie elegancko, klasycznie, ale z akcentem na usta. 


Cera z nałożoną pielęgnacją:



Gotowy makijaż:






Lista użytych kosmetyków:



  • baza pod makijaż: Wet n Wild - Prime Focus Primer Serum - Baza nawilżająca pod makijaż 
  • podkład: Max Factor - Facefinity All Day Flawless 3in1 - Długotrwaly kryjący podkład SPF20; kolor: C50 natural roseNam - Smart Foundation Darkener - Przyciemniacz do podkładu
  • korektor: Miyo - Beauty Skin - Liquid Concealer and Cut Crease Maker - Płynny korektor kryjący; kolor 02 hello yellow
  • puder pod oczy: Apollca - Puder pod oczy
  • puder: Miyo - Holy Puff - Glowish Loose Powder with Tapioca - Sypki puder rozświetlający
  • bronzer, róż, rozświetlacz: Eveline Cosmetics - Wonder Match - Face Contouring Palette - Paleta do konturowania twarzy; odcień 02  
  • baza pod cienie: Claresa - Blend, My Friend! - Creamy Eyeshadow Base - Baza pod cienie
  • cienie do powiek: My Secret - Eye Celebrate - Paleta cieni do powiek 
  • tusz do rzęs: Max Factor - Masterpiece 2 in 1 Lash Wow Volume & Length Mascara - Tusz do rzęs
  • kępki: Ibra
  • kredka na linię wodną: Purobio Cosmetics - Kredka do oczu kajal; kolor: 43
  • stylizacja brwi: Ecocera - Natural Choice - Dwustronna kredka do brwi, kolor: taupe; Lash Brow - Brows me up - Lamination effect gel - Ultramocny żel do stylizacji brwi
  • konturówka: Lamel - Long Lasting Gel Lip Liner - Konturówka do ust; kolor: 409
  • pomadka: L'oreal Paris - Color Riche Satin Lipstic - Szminka; kolor: 112
  • fikser: Inglot - Makeup Fixer - Utrwalacz makijażu


Makijaż po 9 godzinach:





Z nowości tutaj to na pewno puder pod oczy od Apollca. Jest to pierwszy mój kosmetyk tej marki. Puder ten świetnie wygładza i rozświetla skórę bez chamskich drobinek. Natomiast podczas aplikowania trochę rozjaśnia skórę. Jest trwały natomiast podczas noszenia z czasem trochę sucho wygląda. Tak czy inaczej jestem w trakcie testowania.
Kredka do brwi z Ecocery nie należy może do zbyt precyzyjnych, ale idzie nią wypełnić ubytki w brwiach i naturalnie na nich wygląda. Fajnie, że kredka jest dwustronna przez co mamy dwa kolory, które idealnie do siebie pasują, a brwi nie wyglądają na przytłoczone. Co ważniejsze kredka jest trwała i bez problemu się utrzymuje.
Pomadka natomiast poza przepięknym kolorem, który bardzo mi się podoba ma przyjemną, kremową formułę, a na ustach daje satynowe wykończenie, które jest komfortowe i nie wysusza. Dodatkowo jest trwała. Co prawda odbija się na szklankach, ale cały czas jest widoczna na ustach. Schodzi od środka dopiero po solidnym posiłku, ale idzie to łatwo naprawić.

Całościowo makijaż prezentuje się super. Podkład powchodził w załamania na nosie i może trochę się świecę. Poza tym pomadka dosyć mocno zeszła z ust, ale cała reszta jest jak najbardziej w porządku. 

Oczywiście ten makijaż to moja wersja świątecznego look'u. Możecie go zmienić wedle potrzeb np. dać bardziej nude usta, nie aplikować kępek rzęs czy skorzystać z delikatniejszego błyszczącego cienia na całej powiece. 

A Ty co o tym myślisz? 

Pozdrawiam :)



26 października 2024

586. Jesienny makeup

 

Hej :)


Najwyższa pora na jesienny makijaż. Wyszedł trochę kolorowy, ale dzięki temu będzie pierwsze wrażenie na temat przepięknej palety cieni. Nie zabraknie informacji również na temat innych kosmetyków. Zapraszam :)


Cera z nałożoną pielęgnacją:



Gotowy makijaż:






Lista użytych kosmetyków:



  • baza pod makijaż: Wet n Wild - Prime Focus Primer Serum - Baza nawilżająca pod makijaż 
  • podkład: Miyo - Beauty Skin - Longlasting Fluid Foundation - Podkład do twarzy; kolor: 00 dune; Nam - Smart Foundation Darkener - Przyciemniacz do podkładu
  • korektor: Miyo - Beauty Skin - Liquid Concealer and Cut Crease Maker - Płynny korektor kryjący; kolor 02 hello yellow
  • puder pod oczy: Brush Up by Maxineczka - Under Eye Powder - Sypki puder pod oczy
  • puder: Miyo - Holy Puff - Glowish Loose Powder with Tapioca - Sypki puder rozświetlający
  • bronzer: The Balm - Bahama Mama - Puder brązujący do twarzy
  • róż: Oriflame - Róż do policzków The One - kolor: Coral Blaze
  • rozświetlacz:  Catrice - High Glow - Mineralny puder rozświetlający; kolor 010 light infusion
  • cienie do powiek: AA Wings of Color - Star Secrets - Foxy Eyes - Paleta cieni; Lamel - The Myth of Utopia - Paleta cieni do powiek
  • stylizacja brwi: Claresa - Brow boy! Eyebrow Pencil - Kredka do brwi, kolor: dark brown 12; Lash Brow - Brows me up - Lamination effect gel - Ultramocny żel do stylizacji brwi
  • konturówka do ust: Lamel - Long Lasting Gel Lip Liner - Konturówka do ust; kolor: 409
  • błyszczyk: Rimmel - Oh My Gloss! Lip Oil - Olejek do ust o działaniu nawilżającym; kolor: 001 pink flush
  • utrwalacz: Inglot - Makeup Fixer - Utrwalacz makijażu

Makijaż po 8 godzinach:





Podkład ma gęstą konsystencję, dobrze się rozprowadza i ładnie wygląda na twarzy. Daje naturalne, świetliste wykończenie i cudownie wygładza przy czym ma lekkie krycie. Po 8 godzinach dalej fajnie wygląda na twarzy.
Puder daje satynowe wykończenie, które naturalnie wygląda. Świetnie wygładza i utrwala makijaż. Świetnie wygląda na twarzy i nie wysusza, a cera wygląda na promienną. 
Ten bronzer to mój ulubiony i używam go na większe wyjścia. Świetna pigmentacja, genialnie się buduje i nadaje cerze piękną opaleniznę, a jak wiemy ja nie lubię być blada :)
Róż ma przepiękny kolor, ale słaby pigment więc jest taki sobie.
Rozświetlacz z daje śliczny efekt tafli o szampańskim kolorze. Dla mnie minimalnie za chłodny.
Paleta cieni od Lamel to prawdziwy sztos. Niesamowity wybór kolorów i genialne błyski mieniące się w słońcu. Świetna pigmentacja, łatwe blendowanie i przenikanie kolorów. Po prostu cudowna paleta do stworzenia niebanalnych makijaży. Dodatkowo podczas noszenia cienie nie znikają, nie bledną i wyglądają cały czas spektakularnie.
Kredka do brwi ma idealny kolor i sprawdza się do wypełnienia brwi. Długo się utrzymuje, ale nie jest zbyt precyzyjna.
Żel do brwi utrwala włoski i sprawia, że cały dzień nic się z nimi nie dzieje, ale muszę go jeszcze trochę poużywać.
Olejek do ust natomiast pięknie nabłyszcza i nawilża usta, ale szybko się kończy.
Utrwalacz do makijażu natomiast ma ochydny zapach, który ciężko znieść. Poza tym ściąga pudrowość z twarzy i utrwala makijaż. 

Poza tym całościowo makijaż w dalszym ciągu prezentuje się świetnie. Jedynie olejek do ust zniknął z ust.

Jak wygląda Twój jesienny makijaż?


Pozdrawiam :)