Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kalendarz adwentowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kalendarz adwentowy. Pokaż wszystkie posty

17 stycznia 2026

734. Beauty Xmas - Kalendarz adwentowy Pure Beauty

 

Hej :)


Wiem, że święta były już dawno temu, ale to najlepszy moment dla podsumowanie całej zawartości kalendarza adwentowego od Pure Beauty. Wartość produktow to ponad 2100 zł więc środek jest niesamowicie imponujący.



Delikatna zimowo-świąteczna szata graficzna pudełka wygląda niesamowicie. Cieszyła mnie cały grudzień. Ta dbałość o detale jeśli chodzi o grafiki jest naprawdę wyjątkowa. Za każdym razem wszystko współgra ze sobą. Same opakowanie przyciąga uwagę od samego początku. 


Simply Nature by Clochee - Filler SPF 30 - Nawilżający krem antyoksydacyjny na dzień - (85 zł - 50 ml - w boxie produkt pełnowymiarowy) - Zawiera 3 filtry, które zapewniają ochronę przed promieniowaniem UVB i UVA (I i II) oraz ceramidy, które wzmacniają barierę ochronną skóry, a także nowoczesny mechanizm nawilżający, który wykorzystuje technologię Hydraconcept 3D.
Formuła jest wegańska i mamy tu SPF30 co nawet podczas zimowej pory roku jest bardzo ważne, aby kremów z filtrem używać. Poza ochroną skóry i nawilżeniem jej ma również działanie antyoksydacyjne.

P.S. Z kodem "Clochee45" rabat -45% na całą ofertę marki. na stronie cloche.com. Kod ważny do 15.02.2026 r. Rabat nie łączy się z innymi promocjami i nie dotyczy zestawów.


Max Factor - Glow Framer - Brązujący tint do konturowania i rozświetlania twarzy - (61,99 zł - 30 ml - w boxie produkt pełnowymiarowy) - Doskonale podkreśla i uwydatnia rysy twarzy. Ultralekka formuła wzbogacona delikatnie mieniącymi się drobinkami i pigmentami brązującymi łatwo się blenduje i doskonale wtapia w skórę zapewniając nieskazitelne wykończenie. 
Mój odcień to 10 sand. Jest to kosmetyk wielofunkcyjny. Śmiało można go użyć jako bronzer, rozświetlacz, jako bazę pod podkład, wymieszać z podkładem czy użyć w formie cienia na powiekę. Efekt to po prostu, zdrowa, pełna blasku skóra.


Niuviu x babasierzuca - Pumpkin Time - Olejek pod prysznic - (26,99 zł - 300 ml - w boxie produkt pełnowymiarowy) - Oczyszcza skórę nie pozostawiając tłustej warstwy. Zawiera olej z pestek dyni, który odżywia skórę i poprawia jej elastyczność oraz estry babassu, które zmiękczają i nawilżają.
Zapach pierniczków umila aplikację. Efekt to nawilżona i odżywiona skóra, która jest przyjemnie gładka i miękka w dotyku.

Niuviu - Pure Scalp - Peeling oczyszczający do skóry głowy - (29,99 zł - 100 ml - w boxie produkt pełnowymiarowy) - Dzięki trehalozie nawilża i koi skórę głowy, jednocześnie złuszczając martwy naskórek i regulując wydzielanie sebum. Przywraca świeżość i równowagę skórze głowy.
Przepiękny zapach kokosowo-waniliowo-cytrusowy umila aplikację. Wegańska formuła i świetne składniki aktywne sprawiają, że włosy są czyste, świeże i nawilżone. Delikatny dla skóry, ale skuteczny.


La Roche-Posay - Lipikar AP+M - Balsam do bardzo suchej skóry - (78,99 zł - 200 ml - w boxie produkt pełnowymiarowy) - Idealny dla skóry wrażliwej, suchej i bardzo suchej oraz skłonnej do atopii. Przynosi natychmiastowe ukojenie, zmniejsza uczucie swędzenia i działa przeciw nawracającej suchości. Odżywia skórę i odbudowuje jej barierę ochronną.
Sprawdzi się dosłownie każdemu. Co ciekawe można go stosować od pierwszych dni życia więc jest świetny dla całej rodziny. Sprawdzi się dla noworodków, niemowląt, dzieci i dorosłych. Sama uwielbiam ich kosmetyki. 


Sensibiome - Prebiotic Skin Care - Esencja tonizująca - (85 zł - 175 ml - w boxie produkt pełnowymiarowy) - Esencja tonizująca łagodzi i odświeża skórę oraz przywraca jej prawidłowe pH. Przygotowuje skórę do kolejnych etapów pielęgnacyjnych, a przy tym wspiera, chroni i sprzyja naturalnej mikroflorze skóry. Stworzona na bazie prebiotyków, postbiotyków i biofermentów.
W środku 99% składników pochodzenia naturalnego, a do tego jest to kosmetyk wegański i nie posiada zapachu i barwników. 


Lamel Cosmetics - 16 shades of burgundy - Paleta cieni - (54,99 zł - 1 szt. - w boxie produkt pełnowymiarowy) - Paleta zawiera 16 cieni, które idealnie się ze sobą łączą i można stworzyć nimi lekkie, dzienne jak i bardziej wyraziste, wieczorowe makijaże. Kolory przyciągają wzrok nieskazitelnym matem, lekkim satynowym połyskiem i mieniącym się blaskiem.
Kompletna paleta cieni, która pozwala na stworzenie całego makijażu oka. Bardzo dobra pigemntacja, łatwe blendowanie i trwałość. To największe atuty tej palety.


Dermedic - Melumin - Koncentrat przeciw przebarwieniom na noc - (109,99 zł - 50 ml - w boxie produkt pełnowymiarowy) - Zapewnia skórze skoncentrowane synergiczne działanie składników aktywnych, które rozjaśniają istniejące przebarwienia różnego pochodzenia, w tym plamy pojawiające się wraz z wiekiem, hormonalne i posłoneczne, zapobiegają nowym oraz ograniczają skutki starzenia się skóry.
To coś zdecydowanie dla mnie. Nasza skóra z wiekiem się starzeje więc warto temu zapobiegać i sprawić, by skóra starzała się wolniej. Dodatkowo krem ten poradzi sobie z przebarwieniami różnego pochodzenia co również jest na plus.


Miya Cosmetics - #Miya Night - Woda perfumowana - (99,99 zł - 50 ml - w boxie produkt pełnowymiarowy) - Ten zpach otwiera drzwi do świata pełnego tajemnic, zmyłowości i kobiecej siły. Niepowtarzalny, orginalny i pełen wyrazu.
Uwodzicielski i pociągający zapach idealny na wieczór w prostym falkonie, który ma coś w sobie. 


Arganove - Savon Noir - Czarne mydło oliwne - (27,99 zł - 200 g - w boxie produkt pełnowymiarowy) - Odżywia i przyspiesza regenerację. Dogłębnie oczyszcza skórę, usuwa martwy naskórek oraz zapewnia długotrwałe uczucie świeżości. Normalizuje wydzielanie sebum, zwęża pory, łagodzi, działa antybakteryjnie i skutecznie zwalcza niedoskonałości.
Dla mnie to całkowicie nowa forma peelingu do ciała. Produkty od Arganove są warte uwagi więc z miłą chęcią sprawdzę to mydło na swojej skórze. 

Arganove - Rękwica Kessa do masażu ciała - (17,99 zł - 1 szt. - w boxie produkt pełnowymiarowy) - Stosowana do codziennej pielęgnacji i w rytuale hammam doskonale ujędrnia skórę i poprawia jej elastyczność. Regularny masać skutecznie pomaga w walce z cellulitem.
Bardzo ciekawy produkt. Jest to naturalna pielęgnacja skóry, która nie tylko masuje, ale i peelinguje i wygładza skórę.


Clarena - Booster odmładzający z efektem liftingującym z 5% niacynamidem - (133 zł - 30 ml - w boxie produkt pełnowymiarowy) - Zawiera 5% niacynamidu oraz ekstrakt z kawioru, a także aloesu, które ujędrniają, nawilżają i rozjaśniają skórę. Ma działanie odmładzające i efekt liftingujący.
Znajdziemy tu też nowoczesny neuropeptyd 3 Peptide Viper, który zmniejszy widoczność zmarszczek mimicznych i karnozynę, która chroni przed działaniem wolnych rodników i fotostarzeniem. Kolejny produkt, który zapobiega starzeniu się skóry.


Soap & friends - Krem do rąk z masłem shea "Pitaja z opuncją" - (69,99 zł - 80 ml - w boxie produkt pełnowymiarowy) - Ten krem zapewnia chwilę relaksu i dogłębne odżywienie. Wzbogacona formuła i przyjemny nietuzinkowy zapach z serii inspirowanej pitają. 
Cudownie gęsta i bogata formuła genialnie otula skórę. Dogłębne nawilżenie i regeneracja. Bradzo dobra opcja dla suchych i bardzo suchych dłoni.


CeraVe - Oczyszczający żel do mycia dla skóry normalnej, mieszanej i tłustej - (83,99 zł - 236 ml - w boxie produkt pełnowymiarowy) - Żel myjący do twarzy i ciała z ceramidami, który zapewnia poczucie świeżości - bez przesuszenia i naruszenia bariery ochronnej skóry. Formuła żelu została skomponowana tak, by połączyć redukcję sebum z ukojeniem. 
Poza ceramidami znajdziemy tu też niacynamid i kwas hialuronowy. Nie posiada substancji zapachowych. Moja skóra jest sucha więc ten żel podaruję komuś kto będzie bardziej z niego zadowolony, ale kosmetyki CeraVe są genialne i moja skóra bardzo je lubi.


Neo Makeup - Olejek do ust z kolorem - (44,99 zł - 4,5 ml - w boxie produkt pełnowymiarowy) - Połączenie olejku regenerującego oraz szminki, która zmysłowo podkreśla wargi. Składniki aktywne jakie znajdziemy w środku to niacynamid dający skórze odżywienie i usuwający podrażnienia oraz hialuronian sodu, który mocno nawilża. 
Mój odcień to 03 fresh peach. Kosmetyk jest wegański, a na ustach daje winylowy efekt. Bardzo trwały olejek, który nawilża i odżywia usta. 


Anwen - Stay Calm - Kojący szampon z ektoiną - (41,99 zł - 300 ml - w boxie produkt pełnowymiarowy) - Skutecznie oczyszczający szampon o średniej mocy. Przeznaczony do codziennego stosowania dla każdego typu skóry głowy, w szczególności tej skłonnej do podrażnień i swędzącej. Bez dodatku kompozycji zapachowej.
Zawarta ektoina jest świetną opcją dla wrażliwej i problematycznej skóry głowy. Ma właściwości ochronne i przeciwzapalne, a do tego nawilża i działa przeciwświądowo. Może być skutecznym szamponem, który poradzi sobie z problemami skóry głowy.


Bandi - Anty dry+ - Krem-maska pod oczy nawilżająco-naprawcza - (54 zł - 30 ml - w boxie produkt pełnowymiarowy) - Bogaty, silnie nawilżający krem-maska na skórę pod oczami. Wygładza, rozświetla i redukuje zmarszczki spowodowane przesuszeniem. Przywraca, wyrównuje i utrzymuje prawidłowy poziom nawilżenia skóry.
Uwielbiam bogate formuły w kosmetykach szczególnie do pielęgnacji oczu. Ten krem poza dogłębnym nawilżeniem, odżywia i regeneruje. Skóra staje się bardziejelastyczna i napięta. Dla skór bardzo suchych to doskonały wybór.


Natur Planet - Olejek myjący pomarańczowy - (24,49 zł - 150 ml - w boxie produkt pełnowymiarowy) - Delikatny olejek do mycia twarzy na bazie naturalnych olejów z dodatkiem witaminy E. Zmywa makijaż, nie podrażnia, nie powoduje suchej skóry.
Bardzo lubię do demakijażu używać produktów olejowych. Po pierwsze to nie potrzebujemy do nich wacików przez co nie pocieramy skóry. Ten sprawdzi się do cery suchej, mieszanej i normalnej.

Natur Planet - Olej do masażu - Zmysłowy dotyk - (28,49 zł - 100 ml - w boxie produkt pełnowymiarowy) - Naturalne aromaty pobudzają zmysły dając uczucie odrpężenia i rozluźnienia w subtelnym nastroju. To kompozycja słodkiego zapachu olejku z drzewa copaiba, orzeźwiającego aromatu pomarańczy i nutą cytryńca bergamotki. Doskonale nawilża i odżywia ciało.
Po oleje do masażu sięgam zazwyczaj raz w tygodniu, aby zrobić masaż twarzy. Ten kosmetyk to znak, że w tym roku moje ciało też będzie masowane.


Rimmel - Multi Tasker - Lip & cheek tint - Tint do ust i policzków - (59,99 zł - 8,5 g - w boxie produkt pełnowymiarowy) - Żelowy róż nadaje ustom i policzkom żywy, soczysty odcień, a jego lekka formuła wzbogacona niacynamidem pomaga zwiększyć nawilżenie skóry. Orzeźwiające uczucie chłodządzej, sprężystej konsystencji, która jest tak przyjemna w dotyku jak wygląda.
Bardzo mocna pigmentacja, malinowy zapach, a do tego mega trwałość. Róż zastyga, da się go budować, a efekt to matowe lekko satynowe wykończenie, które dodaje koloru i dziewczęcego uroku. Mój odcien to 200 sublime.


Vichy - Capital Solei - Aksamitny krem do twarzy SPF50+ - (98,99 zł - 50 ml - w boxie produkt pełnowymiarowy) - Skuteczna ochrona przeciwko szkodliwemu działaniu słońca na skórę. Daje solidne zabezpieczenie przed promieniami UV. Bazuje na zaawansowanej formule, by zapewnić efekt gładkiej i promiennej skóry bez zmarszczek i słonecznych przebarwień. 
Akurat jeśli chodzi o kremy z SPF to mam już ulubieńca i to akurat tej marki dlatego jestem ciekawa czy ten skradnie moje serce tak samo.


Nature Queen - Hydrolat z gorzkiej pomarańczy Neroli - (29,70 zł - 100 ml - w boxie produkt pełnowymiarowy) - Działa antybakteryjnie i lekko ściągająco. Wspomaga regenerację zniszczonego naskórka, zwęża pory oraz wyraźnie zmniejsza zaczerwienienie skóry. Reguluje pracę gruczołów łojowych oraz wydzielanie sebum. 
Uwielbiam hydrolaty. Ten ma delikatną woń pomarańczy i będzie idealny dla cery mieszanej, dojrzałej, naczynkowej i wrażliwej.


Evree - New Skin Mystic Rose - Regenerujące serum przeciwzmarszczkowe - (53,99 zł - 30 ml - w boxie produkt pełnowymiarowy) - Serum ujędrnia i wyrównuje koloryt oraz pozwala regenerować mikrouszkodzenia skóry spowodowane m.in. działaniem promieniowania UV i innymi czynnikami miejskimi. Skuteczny zastrzyk odbudowy i reduktor zmarszczek.
Świetne opakowanie z ukrytą pompką i świetne składniki aktywne takie jak vitamin C complex, niacynamid czy hydrolat z róży.


Yasumi - Cellulite Reducing Body Cream - Antycellulitowy krem do ciała - (64 zł - 100 ml - w boxie produkt pełnowymiarowy) - Lekka konsystencja i delikatny zapach. Jagody Aroeira redukują tkankę tłuszczową poprzez hamowanie produkcji enzymu odpowiedzialnego za namnażanie się komórek tłuszczowych oraz stymulują proces rozkładu już istniejących tłuszczy. Szybko się wchłania, nie pozostawia tłustego filmu i pozostawia skórę silnie nawilżoną. 
Brzmi całkiem ciekawie. W składzie znajdziemy jeszcze kofeinę, escynę i algę Kombu czyli mało znane składniki, ale o wielkim działaniu. 


Matrix - Instacure Build-A-Bond - Odbudowująca maska do włosów zniszczonych - (109,99 zł - 250 ml - w boxie produkt pełnowymiarowy) - Maska do włosów, wzbogacona w skwalan i kwas cytrynowy, o płynnej, szybko wchłaniającej się konsystencji podobnej do serum. Pozostawia miękkie, wygładzone, lśniące i łatwe w rozczesywaniu włosy. Nie obciąża włosów.
Miałam okazję już poznać ten produkt. I ogólnie wersja zielona na moich zniszczonych, farbowanych i suchych włosach sprawdza się dużo lepiej niż ta. Jeśli mam być szczera to z różowej serii odżywka sprawdziła mi się dużo lepiej niż maska. Jednak jak wiadomo to nie znaczy, że ktoś inny nie będzie z niej zadowolony. Bardzo ładnie wygładza włosy i delikatnie nawilża. 


Claresa - Duo Palette Ceamy & Pressed - Kremowo-pudrowa paleta do konturowania - (35,99 zł - 8,5 g - w boxie produkt pełnowymiarowy) - Doskonałe połączenie dwóch formuł - kremowej i prasowanej w jednej palecie. Bronzery wzajemnie się uzupełniają, tworząc subtelne i naturalne przejścia. Gładko się blendują, umożliwiając precyzyjne konturowanie i modelowanie twarzy. Efekt skóry muśniętej słońcem na wyciągnięcie ręki!
Wyważona i odpowiednia pigmentacja sprawia, że praca z nimi to czysta przyjemność. Możemy używać ich razem lub osobno zależnie od tego na jakim efekcie nam zależy. Mają rozświetlające wykończenie, które wygląda fenomenalnie na skórze.


Hamsa Skinlab - Natural anti-aging cream SPF30 - Krem do twarzy - (599 zł - 50 ml - w boxie produkt pełnowymiarowy) - Zachwyca lekką, aksamitną konsystencją i wyjątkowym składem. Naturalny, bogaty w składzie krem do twarzy na dzień o właściwościach przeciwzmarszczkowych i dogłębnie nawilżających. Zawiera ochronny filtr słoneczny SPF30, orginalny ekstrakt z białej oliwki, kompleks ujędrniających alg oraz witaminy młodości C i E. Cera po jego użyciu jest wyjątkowo gładka, emanuje naturalnym blaskiem, każdego dnia staje się piękniejsza.
Prawdę mówiąc nie wiem kto wydaje tyle na jeden krem. Ja musiałabym mieć potwierdzenie wcześniejsze pod względem działanie. To po prostu czysty kremowy luksus dla naszej skóry o tak pożądanym działaniu przeciwzmarszczkowym. 


W kalendarzu adwentowym Pure Beauty znalazło się 27 pełnowymiarowych produktów w tym 11 kosmetyków do pielęgnacji twarzy, 5 kosmetyków do makijażu, 6 kosmetyków do ciała, 3 do pielęgnacji włosów, 1 perfum i 1 rękawica do ciała. Jak zwykle nie zabrakło nowych dla mnie marek kosmetycznych jak i całkowicie nowych produktów z nowoczesnymi rozwiązaniami i genialnymi składnikami aktywnymi. Po raz kolejny cieszę się, że miałam możliwość poznać tak ogromną zawartość tego pięknego kalendarza adwentowego. 


Jak Ci się podoba zawartość? Znasz któryś z kosmetyków? Jak Ci się sprawdził?


Pozdrawiam


Współpraca reklamowa


15 stycznia 2026

733. Claresa - Duo Palette Creamy & Pressed - Kremowo-pudrowa paleta do konturowania

 

Hej :)


Znacie kogoś kto nie lubi używać bronzerów? Wiadomo są fanki róży czy rozświetlaczy, ale bronzery to jest coś bez czego makijaż nie wygląda tak jak powinien. W kalendarzu adwentowym Pure Beauty znalazłam ciekawą kremowo-pudrową paletę do konturowania od Claresy



Plastikowe, lustrzane opakowanie w granatowym kolorze ze złotymi napisami wygląda bardzo elegancko. Jest wykonane bardzo solidnie. W środku mamy lusterko i dwa bronzery - kremowy i prasowany. Dodatkowo kremowy bronzer jest zabezpieczony plastikową szybką. Koszt to około 36 zł więc bardzo przystępnie.



W palecie mamy dwie formuły kremową i prasowaną. Mój odcień to 02 sun tropez. Oba odcienie są świetnie wyważone. Mają odpowiednią pigmentację, która nie jest delikatna, ale też nie jest bardzo mocna co przy bronzerach zasługuje na plus. Formuły są przyjemne pod palcami. Kremowy bronzer ma właściwości zastygające. Oba mają rozświetlające wykończenie, a kolory są na tyle uniwersalne, że sprawdzą się do wielu karnacji. Dodatkowo kosmetyk jest wegański.



Aplikacja jest łatwa i bezpieczna. Bronzery świetnie się blendują i nakładają się bez żadnego problemu. Zależnie od efektu i preferencji można używać ich osobno lub razem. Świetnie konturują i modelują twarz. Sprawdzą się również w roli ocieplenia twarzy. Bardzo dobrze współpracują z innymi kosmetykami. Na skórze wyglądają fenomenalnie. Podkreślają policzki, dają rozświetlające wykończenie, które wygląda naturalnie. Dają efekt skóry muśniętej słońcem, która przyciąga uwagę. Dzięki właściwościom zastygającym są trwałym produktem. Nałożone na skórę utrzymują się cały dzień. Podczas noszenia kolory nie blakną, a efekt cały czas jest widoczny. Wydajność jest bardzo dobra.


Tak wygląda makijaż przed nałożeniem bronzerów:



Tutaj bronzer kremowy:


Tak wygląda bronzer prasowany:


A tak wyglądają nałożone razem:


Gotowy makijaż:


Kremowo-pudrowa paleta do konturowania to świetna opcja dla początkujących, ale nie tylko. Zdecydowanie tą paletę polubią osoby, dla których liczy się szybkość aplikacji, trwałość produktu i fenomenalny, rozświetlający efekt na twarzy. Wszyscy, którzy kochają skórę muśniętą słońcem powinni się zainteresować tym cudem. Po prostu subtelny efekt, który robi robotę. 

Po jakie bronzery sięgasz najczęściej? Wolisz kremowe czy prasowane formuły?


Pozdrawiam


Współpraca reklamowa




11 stycznia 2026

731. Rimmel - Multi-Tasker Jelly Crush Lip + Cheek Tint - Tint do ust i policzków

 

Hej :)


W kalendarzadu adwentowym Pure Beauty znalazłam kolejną nowość od Rimmel z serii Multi-Tasker. Jest to Multi-Tasker Jelly Crush Lip + Cheek Tint - tint do ust i policzków - czy stanie się kultowym kosmetykiem jak ten korektor?



Urocze, poręczne i małe opakowanie w kolorze różowym w formie sztyftu. Wygląda przesłodko. W środku 8,5 g produktu za około 60 zł więc trochę sporo.

Tint ma żelową formułę, która jest bardzo lekka. Mój odcień to 200 pink sublime taki malinowy kolor, który świetnie wygląda na twarzy. Posiada przepiękny malinowy zapach. Ma bardzo mocną pigmentację, da się go budować i zastyga. Kosmetyk jest wegański, a w składzie znajdziemy niacynamid, który zwiększa nawilżenie skóry.



Aplikacja jest bezproblemowa. Wiadomo im więcej nałożymy tym dłużej trzeba będzie blendować. Jednak nakładając minimalną ilość mamy genialnie podkreślone policzki. Róż nałożony na skórę daje matowe, lekko satynowe wykończenie co wygląda cudownie. Sprawia, że skóra wygląda na bardziej zdrową i promienną. Zdecydowanie dodaje koloru i dziewczęcego uroku. Róż jest zastygający więc jest bardzo trwałym produktem. Utrzymuje się bez jakiegokolwiek problemu przez cały dzień. Tak właściwie to nawet jest problem, by go zmyć z dłoni podczas robienia swatche. Sama woda z mydłem nie wystarcza dopiero kosmetyki do demakijażu sobie z nim poradzą. Podczas noszenia kolor nie blaknie i pod koniec dnia dalej wygląda na intensywny tak jakby był nałożony przed chwilą. Świetnie wtapia się w skórę i bardzo dobrze łączy się z innymi nakładanymi produktami. Można go używać nie tylko na policzki, ale i na usta. Dzięki bardzo dobremu pigmentowi wydajność jest genialna - minimalna ilość wystarczy, aby zobaczyć go na skórze. Myślę, że latem będzie świetną opcją. Nałożony samodzielnie zrobi robotę. 


Jelly Crush Lip to niebanalna formuła, genialna trwałość i efekt na skórze, który wygląda znakomicie i robi efekt wow. To także szybka aplikacja, która sprawia, że produkt sprawdzi się rano podczas szybkiego makijażu. Ja jestem zauroczona tym różem i już wiem, że latem bez niego się nie obejdzie.


A tak wygląda na skórze:




Używasz różów w sticku? Co myślisz o tej żelkowej formule? Jesteś za czy niekoniecznie?


Pozdrawiam


Współpraca reklamowa



10 stycznia 2026

730. Bandi - Anti Dry+ - Krem-maska pod oczy nawilżająco-naprawcza

 

Hej :)


Skóra pod okiem wymaga szczególnej troski dlatego warto o nią należycie dbać. W kalendarzu adwentowym Pure Beauty znalazłam krem-maskę pod oczy nawilżająco-naprawczą od Bandi. Czy to wystarczająca pielęgnacja tej delikatnej okolicy?



Prosta, minimalistyczna butelka z granatowymi napisami zakończona pompką i przeźroczystą zakrętką. W środku 30 ml produktu za około 54 zł taka średnia półka cenowa.

Krem ma gęstą, bogatą, kremową konsystencję o białym kolorze i bardzo delikatnym, neutralnym zapachu. W składzie znajdziemy ektoinę (regeneruje), olej kokosowy (wygładza, natłuszcza), kwas hialuronowy (nawilża) i witaminę E (odżywia). 



Aplikacja produktu jest bezproblemowa. Krem-maska szybko się wchłania. Skóra po użyciu jest dogłębnie nawilżona, cudownie gładka i miękka w dotyku. Świetnie odżywia i regeneruje skórę pod okiem. Podczas dłuższego stosowania skóra stała się bardziej elastyczna i napięta. Redukuje zmarszczki spowodowane przesuszeniem. Po prostu bardzo dobry krem pod oczy z genialnym działaniem. Świetnie się sprawdzi przy odbudowie bariery hydrolipidowej. Idealna opcja dla skór bardzo suchych, które potrzebują konkretnej dawki nawilżenia. Skóra pod oczami po użyciu kremu wygląda na zdrową, rozświetloną i bardziej wypoczętą. Wydajność również jest na plus.

Krem-maska pod oczy nawilżająco-naprawcza to szerokie spektrum działania na okolicę pod okiem z cudownymi składnikami aktywnymi. Skóry przesuszone koniecznie powinne go sprawdzić. Ja jestem zachwycona.


Masz swój ulubiony krem pod oczy? Podziel się swoim ulubieńcem.


Pozdrawiam


Współpraca reklamowa



08 stycznia 2026

729. Neo Make Up - Olejek do ust z kolorem

 

Hej :)


W kalendarzu adwentowym od Pure Beauty nie mogło zabraknąć kosmetyku do ust. Znalazł się tu olejek do ust z kolorem marki Neo Make Up



Poręczne, bardzo estetyczne i proste opakowanie, które przyciąga wzrok i bez jakichkolwiek problemów zmieści się do najmniejszej torebki. W środku 4,5 ml produktu za około 45 zł.

Mój odcień to 03 fresh peach. Na żywo wygląda jak czerwień wymieszana z brzoskwinią co w efekcie daje bardzo ładny, minimalnie cieplejszy i ciemniejszy kolor ust.  Olejek ma bardzo dobrą pigmentację i lekką formułę. Ma właściwości zastygające. Posiada ledwo wyczuwalny waniliowy zapach. W składzie znajdziemy niacynamid, kwas hialuronowy i witaminę E, które podczas noszenia wypielęgnują nasze usta. Do tego jest wegańska. 



Zacznijmy od tego co to w ogóle jest. Angielska nazwa to olejowe serum do ust natomiast w internecie jest to olejek do ust z kolorem lub pomadka. Dla mnie to po prostu pomadka z dodatkiem pielęgnującym. Jeśli chodzi o olejek to nie widzę tu nic co miałoby go przypominać. Chociaż producent opisuje to jako połączenie olejku oraz szminki. 

Sama aplikacja jest bezproblemowa. Precyzyjny aplikator pozwala na wypełnienie ust bez użycia konturówki. Pomadka jest komfortowa w noszeniu. Efekt na ustach to winyl - rozświetlający błysk, który wygląda cudownie. Podczas noszenia formuła delikatnie się klei, ale utrzymuje się bez zarzutu. Jest to bardzo trwały produkt, który dzięki zawartym składnikom aktywnym nawilża i odżywia usta. Trochę przypomina tint, bo gdy winylowa warstwa się ściera to pomadka w dalszym ciągu jest widoczna w bardziej matowej wersji. Wydajność jest bardzo dobra - minimalna ilość wystarczy, aby cieszyć się nawilżonymi ustami z kolorem. 


A tak prezentuje się na ustach:




Olejek do ust z kolorem to nietypowy, innowacyjny, ale i wielofunkcyjny produkt. Mamy tu trwałość, kolor na ustach, niesamowity efekt, który przyciąga wzrok i działanie pielęgnacyjne. Czy komuś potrzeba więcej?


Słyszałaś już o tego typu produkcie? Wolisz szminki, błyszczyki czy olejki?


Pozdrawiam


Współpraca reklamowa



23 grudnia 2025

722. Soap & friends - Krem do rąk z maslem shea - Pitaja z opuncją

 

Hej :)


W kalendarzu adwentowym od Pure Beauty znalazłam krem do rąk z masłem shea "Pitaja z opuncją" z nieznanej mi dotąd marki Soap & firends. Czy jest wart uwagi?



Opakowanie to metalowa, poręczna tubka z różową szatą graficzną, któa jest prosta i czarną zakrętką. W środku 80 ml produktu za około 70 zł więc dosyć sporo jak na krem do rąk.
Krem ma bardzo gęstą i bogatą formułę o białym kolorze. Posiada przecudowny kwiatowo-owocowy zapach, który jest delikatny. W składzie znajdziemy masło shea (nawilża), wyciąg ze smoczego owocu, olej z opuncji figowej (działa przeciwstarzeniowo) i pantenol (koi).


Kosmetyk bardzo łatwo się nakłada i szybko się wchłania. Nie zostawia żadnej lepkiej czy tłustej warstwy. Dogłębnie nawilża i odżywia. Daje ukojenie. Skóra jest cudownie gładka i miękka w dotyku. Genialnie otula skórę sprawiając, że jest aksamitna w dotyku. Bardzo długo utrzymuje się na skórze więc jest bardzo trwałym produktem. Niewielka ilość wystarcza na pokrycie dłoni więc jest bardzo wydajny. Skutecznie regeneruje skórę. Po prostu używanie go to czysta przyjemność nie tylko pod kątem działania, ale i przepięknego zapachu.


Krem do rąk "Pitaja z opuncją" to bogata, cudownie pachnąca propozycja ze skutecznym działaniem. Myślę, że każdy kto zmaga się z suchą skórą lub z innymi dolegliwościami skóry dłoni powinien poznać ten kosmetyk. Szerokie spektrum działania z nietypowym, ale uwodzicielskim zapachem, który umila aplikację.


Znasz markę Soap & friends?


P.S. Życzę Wam zdrowych, wesołych i pogodnych świąt Bożego Narodzenia.


Pozdrawiam :)


Współpraca reklamowa