Hej :)
W kwietniowym boxie Pure Beauty znalazłam kolorowy tusz do rzęs od Golden Rose. Czy to doskonała opcja na dodanie koloru w codziennym makijażu?
Minimalistyczna szata graficzna z kolorowymi napisami i kolorem na skuwce w danym kolorze tuszu. Wygląda świetnie. W środku mamy precyzyjną szczoteczkę, która pokrywa nawet najkrótsze rzęsy.
Mój odcień to 04 royal blue, czyli głęboki niebieski, który wygląda fenomenalnie. Formuła jest trochę sucha, ale gęsta. Tusz ma genialną pigmentację i jest wodoodporny. Od pierwszego pociągnięcia szczoteczką kolor jest widoczny na rzęsach. Mascara cudownie wydłuża, rozdziela i dodaje objętości rzęsom. Jest to spektakularny efekt, który wygląda świetnie. Podczas noszenia kosmetyk się nie osypuje, nie rozmazuje i nie odbija na powiece czy pod okiem. Jest bardzo trwały.
Tak wyglądają rzęsy przed użyciem:
ależ Ci ten kolor pasuje;)
OdpowiedzUsuńWiem 🥰
UsuńWow, genialnie wyglądasz z tym kolorowym tuszem do rzęs! :)
OdpowiedzUsuńDziękuję 🥰
UsuńMnie kolor na rzęsach nie przekonuje, więc swój miętowy tusz oddałam :)
OdpowiedzUsuńNigdy nie odważyłam się na kolorowe maskary :)
OdpowiedzUsuńNie mogę się przełamać do kolorowych rzęs, ale kto wie może kiedyś :)
OdpowiedzUsuń