02 stycznia 2026

726. Ulubieńcy kwartału - październik, listopad, grudzień 2025

 

Hej :)


Witam Was w Nowym Roku. Jak samopoczucie po Sylwestrze? U mnie jak najbardziej w porządku. Chyba po raz drugi spędziliśmy go w spokoju z dziećmi co czasami ma swoje plusy :) Tymczasem zapraszam Was na ulubieńców kwartału jeszcze poprzedniegu roku. Oczywiście ulubieńcy roku również się pojawią - trochę cierpliwości :) Standardowo 10 kosmetyków, które skradły moje serce w ostatnich 3 miesiącach. Tym razem najwięcej kosmetyków do pielęgnacji twarzy i makijażu.



Anua - Heartleaf - Pore Control Cleansing Oil - Olejek do oczyszczania twarzy - Bardzo delikatny, ale skuteczny. Radzi sobie z demakijażem twarzy i oczu znakomicie. Dodatkowo koi, nawilża i odżywia. 



Sesderma - Oceanskin - Moisturizing serum - Serum nawilżające - Genialny zapach i obłędne, dogłębne nawilżenie skóry. Działa przeciwzmarszczkowo, ujędrnia, odżywia no po prostu istne cudo, które działa wielokierunkowo. Najlepsze serum jakie miałam okazję poznać. 


La Roche-Posay - Toleriane Sensitive Krem - Prebiotyczny krem nawilżający - Bardzo przyjemny i lekki krem, który nawadnia, zmiękcza i wygładza skórę. Idealny do cery wrażliwej i suchej. 


Hourglass - Vanish Airbrush Concealer - Korektor do twarzy - Kremowa formuła, średnie krycie, a jednocześnie trwałość i lekkość pod okiem. Satynowe wykończenie na skórze wygląda fenomenalnie. Sprawdza się świetnie na wielkie wyjścia. 


The Balm - Mary-Lou Manizer Highlighter & Shadow - Wielofunkcyjny rozświetlacz i cień do powiek - Spektakularny i luksuwoy efekt tafli idealny na większe wyjścia. Świetna formuła i znakomita pigmentacja, a do tego trwałość sprawia, że jest to idealny rozświetlacz na imprezy.  


L'oreal Paris - Color Riche Satin Lipstic - Szminka - Piękna, głęboka fuksja, która przepięknie wygląda na ustach. Kremowa formuła nie wysusza ust i jest komfortowa w noszeniu. Satynowe wykończenie, bardzo dobra trwałość i działanie pielęgnacyjne to główne atuty. 


Laq - Myjący peeling cukrowy "Kiwi i winogrona" - Nietypowa, a jednocześnie tak niesamowita konsystencja musu z cudownym owocowym zapachem. Skutecznie oczyszcza, nawilża, a także zmiękcza i wygładza skórę. 


Bioliq - BHL - Barierowy krem ochronny do rąk - Genialnie wzmacnia barierę ochronną i hydrolipidową skóry. Bogata formuła regeneruje i odżywia. Cudownie otula dłonie i sprawia, że są aksamitne w dotyku. 


Jantar - Galaretka do laminacji z esencją bursztynową do włosów niesfornych i puszących się - Szybki sposób na gładkie, sypkie i lśniące włosy. 95 % naturalnych składników, a dodatkowo świetnie regeneruje włosy.


Loton - 4 - Lakier do włosów - Najpiękniej pachnący lakier do włosów na rynku. Świetnie utrwala fryzurę przy czym nie skleja włosów. Dodatkowo nawilża i sprawia, że włosy są bardziej lśniące. 


A ty znalazłaś w poprzednim roku nowych ulubieńców kosmetycznych? Daj znać jaki kosmetyk został Twoim ulubionym.


Pozdrawiam :)


3 komentarze:

  1. Galaretka faktycznie była fajna, zwłaszcza do cienkich włosów jak moje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. super ulubieńcy, wszystkiego dobrego w nowym roku ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Tą szminkę L'Oreala mam i bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń