Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Denko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Denko. Pokaż wszystkie posty

07 czerwca 2026

779. Denko - maj 2026

 

Hej :)


Denko maja to kilka kosmetyków, które w większości skradły moje serce. W sumie zużyłam 16 kosmetyków w tym 8 do pielęgnacji twarzy, 4 do makijażu i 4 do pielęgnacji ciała. 



Arencia - Pore Melt Mochi Cleansing Oil - Olejek z witaminą C i ryżem - Poręczna, butelka zakończona pompką. Pięknie pachnie zieloną herbatą i nie zapycha skóry. W składzie znajdziemy ceramidy, olej awokado, olej rozmarynowy, ryż, zieloną herbatę i wąkrotę azjatycką. Ma rzadką konsystencję. Skutecznie usuwa makijaż i nie powoduje mgły podczas zmywania. Łatwo go zmyć, a skóra po użyciu jest cudownie oczyszczona, gładka i przyjemna w dotyku. Olejek jest wygodny w użyciu i świetnie sobie radzi z demakijażem przy czym nie podrażnia skóry. Sprawdzi się do cery trądzikowej. Wydajność bardzo dobra. Uwielbiam. 



Dermedic - Normacne Prone - Tonik oczyszczająco-regulujący - Poręczna prosta butelka zakończona zamknięciem na klik. Ma wodną formułę i posiada delikatny zapach. W składzie znajdziemy glicerynę, biotynę i sok z brzozy. Ładnie odświeża skórę i przygotowuje ją do dalszych etapów pielęgnacji. Koi podrażnienia i nie wysusza skóry. Wydajność średnia. Może być.



Efekitma - Hialu Rose - Hydrożelowe płatki pod oczy na zmarszczki i "worki" pod oczami - Proste opakowanie, a w środku dwa różowe płatki z brokatem, które cudownie pachną różami. W składzie znajdziemy olej z kwiatów róży, kwas hialuronowy, witaminę B3,C,E, d-panthenol i wyciąg z nasion winogron. Dla lepszego efektu trzymam je w lodówce. Płatki nie zjeżdzają z okolic oczu i trzymają się tam cały czas. Po użyciu skóra pod okiem jest nawilżona i gładka. Fajny patent przed jakimś wyjściem. Załamania skóry po użyciu są mniej widoczne. Szkoda, że starczą tylko na raz. Może być. 



Biotaniqe - Pure Detox - Węglowa czarna maska peel-off - Poręczna, czarna tubka z zamknięciem na klik. Maska ma gęstą, czarną konsystencję o delikatnym węglowym zapachu. W składzie znajdziemy aktywny węgiel z drzewa Ubame (przyciąga zanieczyszczenia), botaniczny wyciąg z dzikiej róży (przywraca komfrot), woda probiotyczna pro,aQua. Maska długo zastyga, ale podczas zastygania nie spływa z twarzy. Po czasie maskę ściągamy z twarzy w całości - schodzi bez żadnych problemów chociaż ta część nie należy do przyjemnych. Po użyciu skóra jest genialnie oczyszczona, odświeżona i nieziemsko wygładzona. Kosmetyk nie podrażnia skóry, a przynosi uczucie świeżości i komfortu na skórze. Wydajność taka sobie - dosyć dużo maski trzeba nałożyć. Efekt jednak jest fenomenalny. Uwielbiam.




Pure by Clochee - Mezzo Mask - Energetyzująca maseczka z mikroigłami - Cudowny, energetyczny zapach, mikroigły i genialny efekt na skórze. Fenomenalnie wygładza, regeneruje, odżywia i napina skórę sprawiając, że wygląda na bardziej zdrową i promienną. Więcej o niej <tutaj>.  Polecam.



Mixsoon - Bean Essence - Esencja z ekstraktem z soi - Poręczna, plastikowa buteleczka zakończona pompką. Ma nietypową formułę, która jest wodnista, ale jakby się rozciąga. Bardzo ciekawe. W składzie znajdziemy ekstrakt z soi, gruszki, jęczmienia i granatu. Esencja bardzo szybko się wchłania i jest lekka. Bardzo ładnie nawilża, odżywia i regeneruje skórę. Wzmacnia i rozświetla dając efekt zdrowej i promiennej cery. Wydajność bardzo dobra. Polecam.



Dermedic - Hydrain Hialuro - Krem-żel ultranawilżający - Poręczny słoikczek z białą zakrętką. Krem ma lekką formułę kremowego żelu o błękitnym kolorze i cudownym zapachu. W składzie znajdziemy 4 rodzaje kwasu hialuronowego (wnika w naskórek na różną głębokość), minerały wody hipertermalnej, trehalozę, glikozaminoglikany, mocznik, phytoskwalan-skwalan i witaminę E. Krem szybko się wchłania i nadaje się pod makijaż. Ze względu na swoją żelową formułę będzie świetną opcją na lato. Dogłębnie i długotrwale nawilża skórę i przynosi ulgę nawet najbardziej suchej i wrażliwej skórze. Cudownie wygładza i zmiękcza skórę. Wzmacnia barierę skóry i koi podrażnienia. Wydajność dobra. Uwielbiam. 



myBuddy x Wizaz.pl - Serum olejkowe do ust - Poręczne opakowanie z fioletową szatą graficzną zakończone aplikatorem z pędzelkiem. Formuła jest olejowa, ale nie lepi się i posiada mocno owocowy zapach. W składzie znajdziemy 5 naturalnych olejków, sterole z granatu i peptydy. Ładnie wygładza usta i je pielęgnuje. Sprawia, że są bardziej jędrne i wyglądają na pełniejsze. Delikatnie nawilża. Wydajność całkiem niezła. Jako dodatek do pielęgnacji jak najbardziej, ale samodzielnie średnio. Może być. 


Bell Hypoallergenic - Blur Skin Primer - Hypoalergiczna wygładzająca baza do twarzy - Delikatnie nawilża, wyrównuje koloryt skóry i przedłuża trwałość makijażu. Ja co jakiś czas musiałam robić przerwę, bo zdarzało się, że mnie zapchała. Więcej o niej <tutaj>. Polecam.



Hebe Professional - Translucent Loose Setting Powder - Transparentny sypki puder utrwalający - Poręczny słoik z beżową zakrętką. Ma lekką, jedwabną konsystencję i jest drobnozmielony. Na skórze daje satynowe wykończenie. Puder świetnie utrwala i wygładza skórę. Nie zmienia koloru podkładu i nie rozjaśnia. Jeden z lepszych jakie miałam okazję używać. Wydajność bardzo dobra. Polecam. 





The Balm - Hot Mama! - Cień i róż do policzków - To już klasyka i każdy go miał. Nie pytaj jak długo go już mam, ale jest cudowny. To mój ulubieniec od kilku lat. Przepiękny odcień ze złotymi drobinkami wygląda cudownie na skórze. Pigmentacja bardzo dobra i trwałość genialna. Świetne, nietypowe opakowanie. Na skórze daje luksowy i ekskluzywny efekt, który utrzymuje się cały dzień. Wydajność też jest genialna. Uwielbiam. 




Miss Sporty - Pump Up Volume Extreme - Pogrubiający tusz do rzęs - Poręczne, fioletowe opakowanie z pomarańczowymi napisami. Posiada trochę dużą szczoteczkę, ale idzie się do niej przyzwyczaić. Tusz ma mokrą konsystencję, która z czasem znika więc nie najgorzej. Świetnie wydłuża i pogrubia rzęsy dając spektakularny efekt. Podczas noszenia się nie osypuje, nie odbija na powiece i utrzymuje się cały dzień. Wydajność bardzo dobra. Polecam. 



Jantar - Ocean Breeze - Rewitalizujący olejek do kąpieli i pod prysznic z esencją bursztynową i minerałami - Spora, ciemna butelka z niebieską szatą graficzną zakończona pompką. Olejek ma lekką, żelową formułę ze srebrnymi drobinkami i genialny morski zapach, który umila aplikację. W składzie znajdziemy minerały morskie (cynk, magnez, wapń) - nawilżają i wzmacniają barierę ochronną, esencję bursztynową (regeneruje), algi, jedwab (zmiękczają). Po użyciu skóra jest cudownie miękka i gładka w dotyku. Świetnie odżywia, regeneruje i nawilża skórę. Zapach zostaje z nami na dłużej na skórze. Nie zostawia żadnej lepkiej czy tłustej warstwy. Olejek oczyszcza skórę, ale jednocześnie jest delikatny. Po prostu relaks w domowym zaciszu. Wydajność bardzo dobra. Uwielbiam. 



Arganove - Classic Ritual - Hammam - Oliwki czarne - Mydło w paście - Poręczny słoik z zieloną, prostą szatą graficzną. Mydło ma ciemny, zielony kolor, jest gęste i ma bardzo specyficzny zapach, który nie przypada do gustu, ale można się do niego przyzwyczaić. Kosmetyk jest naturalny i wegański. Używałam głównie z rękawicą wtedy efekt był bardziej intensywny. Skóra po użyciu jest genialnie wygładzona, odżywiona i wypielęgnowana. Skutecznie oczyszcza i złuszcza skórę bez podrażnień. Efekt jest niesamowity. Wydajność bardzo dobra. Uwielbiam. 



Tutti Frutti - Every Body Glow - 3 w 1 peeling multiwygładzający - Jasnoróżowa tubka z białym zamknięciem na klik. Peeling jest drobnoziarnisty i delikatny. Ma gęstą konsystencję o żółtym kolorze i posiada naturalne drobinki peelingujące. Ma przecudowny, cytrusowy zapach, który utrzymuje się na skórze nawet po zmyciu. W składzie znajdziemy kwasy AHA, ekstrakt z yuzu, glicerynę, enzymy owocowe i olejek cytrusowy. Peeling skutecznie, ale delikatnie oczyszcza i złuszcza skórę bez podrażnień. Genialnie wygładza skórę i sprawia, że wygląda na bardziej promienną i zdrową. Wydajność średnia. Polecam. 



Biotinne Care - Essence Saffran - Ujędrniająco-odżywczy olejek do ciała - Poręczna, zielona butelka z pompką. Ma lejącą się, oleistą formułę o cudownym zapachu chyba kwiatowym. W składzie znajdziemy naturalne składniki: olej z pestek śliwek, migdałowy, moringa, avokado, canola, olejowy ekstrakt z szafranu i skwalan. Olejek błyskawicznie się wchłania i jest tak jakby suchy. Po wchłonięciu nie lepi się do ubrań. Cudownie nawilża i odżywia skórę. Genialnie zmiękcza i wygładza. Otula ciało i daje relaks w domowym zaciszu. Ujędnia i regeneruje. Po prostu istne cudo. Wydajność bardzo dobra. Uwielbiam. 


Znasz, któryś z tych kosmetyków?


Pozdrawiam :)


P.S. Niektóre z produktów otrzymałam w ramach współpracy, ale nie miało to wpływu na moją opinię.



10 maja 2026

771. Denko - kwiecień 2026

 

Hej :)


Denko kwietnia czyli co udało mi się zużyć w tym miesiącu. Zużyłam 17 kosmetyków w tym 6 do makijażu i 11 do pielęgnacji twarzy. W sumie niezbyt dużo, ale jakoś tak wyszło.



Himalaya - Detoxifying Charcoal Face Wash - Detoksykujący żel do mycia twarzy z aktywnym węglem i zieloną herbatą - Poręczna tubka z prostą szatą graficzną. Kosmetyk ma żelową, gęstą formułę o czarnym kolorze i delikatnym zapachu. W składzie znajdziemy węgiel aktywny i zieloną herbatę. Żel cudownie oczyszcza skórę zostawiając ją przyjemnie miękką i gładką. Usuwa zanieczyszczenia, ale nie podrażnia skóry. Jest delikatny nawet dla suchej skóry. Wydajność bardzo dobra. Polecam.




Klairs - Freshly Juiced - Vitamin Skin Prep Care - Witaminowe płatki tonizujące 10 w 1 - Ogromne opakowanie ze sporymi padsami. W składzie znajdziemy witaminy, niacynamid, kwasy hialuronowe i wąkrotę azjatycką. Natychmiastowo rozświetlają skórę, nawilżają i wygładzają. Łagodzą podrażnienia, przygotowują skórę pod makijaż i dają natychmiastowy efekt "fresh & juicy glow". Odświeżają i delikatnie złuszczają skórę oraz sprawiają, że jest ona bardziej elastyczna. Idealne dla ziemistej, szarej cery, suchej z przebarwieniami i nierówną strukturą. Wydajność bardzo dobra. Uwielbiam. 




Sylveco - Peeling do twarzy "Papaina & bromelaina" - Opakowanie to poręczny słoik z różową zakrętką. Peeling ma zbitą, gęstą formułę o kremowym kolorze, która pod względem ciepła dłoni robi się bardziej olejowa. Posiada zapach, który jest średni. W składzie znajdziemy odżywcze i nawilżające oleje oraz masła, a także enzymy bromelainę i papainę. Peeling nie posiada drobinek - jest enzymatyczny. Po użyciu skóra jest cudownie gładka, a martwy naskórek usunięty. Super oczyszcza skórę nie podrażniając jej. Sprawdzi się do skóry wrażliwej. Wydajność bardzo dobra. Polecam.



Efektima - Gold & Collagen - Hydrożelowe płatki pod oczy - Proste opakowanie, a w środku 2 płatki hydrożelowe pod oczy w złotym kolorze. W składzie znajdziemy złoto, kwas hialuronowy, kolagen, heparynę, witaminy B3, C, E i ekstrakt z owoców winogron. Dla lepszego efektu warto je trzymać w lodówce. Płatki bardzo dobrze trzymają się na skórze i nie spadają podczas noszenia. Bardzo ładnie nawilżają i rozświetlają skórę. Zmniejszają widoczność zmarszczek i delikatnie rozjaśniają cienie. Super opcja przed ważnym wyjściem. Polecam.


Petitfee - Gold EGF Eye & Spot Patch - Płatki hydrożelowe pod oczy - Plastikowy, biały słoik ze złotymi napisami, a w środku 90 płatków - jedne pod oczy w kształcie półksiężyców, a drugie w kształcie kółek. Płatki są złote i mają złote drobinki. Bardzo ładnie pachną. Są minimalnie małe w moim odczuciu, ale dają radę. Samej esencji jest całkiem sporo. W składzie znajdziemy złoto (rozjaśnia, dodaje blasku) i EGF (regeneruje, opóźnia pojawianie się zmarszczek). Aplikacja jest bezproblemowa, a dla lepszego działania warto trzymać je w lodówce. Po użyciu skóra jest rozjaśniona i bardziej promienna. Ładnie wygładzają skórę przez co załamania są mniej widoczne. Wydajność bardzo dobra. Polecam. 



Clarena - Hydro Ever Gel Mask - Żelowa maska nawilżająca - Posiadam saszetkę. Maska ma kremową, lekką konsystencję o białym kolorze i przyjemnym zapachu. W składzie znajdziemy kompleks EctoCer (nawilża), trehalozę (chroni przed utratą wilgoci), inulinę (wspiera mikrobiom), kwas hialuronowy (wspiera odbudowę) i ekstrakt z wąkroty azjatyckiej (koi, ujędrnia). Skóra po użyciu jest dogłębnie nawilżona, cudownie gładka i miękka. Maska świetnie regeneruje i koi skórę. Podczas dłuższego stosowania cera wygląda bardziej zdrowo i jest bardziej napięta. Wydajność bardzo dobra. Sprawdzi się do cery suchej, odwodnionej i wrażliwej. Polecam.


Pure by Clochee - Soft Mask - Nawilżająca maseczka z ektoiną - Kremowo-glinkowa formuła jest nietypowa, ale przyjemna w użyciu. Świetnie nawilża, wygładza i koi skórę. Więcej o niej <tutaj>. Polecam. 



Garnier - Skin Naturals - Vitamin C - Rozświetlające serum na noc - Szklana, poręczna butelka zakończona kroplomierzem. Serum ma wodnistą formułę o żółtym kolorze. Nie posiada zapachu. W składzie znajdziemy 10% czystej witaminy C, która przywraca blask skórze i zdrowy wygląd oraz kwas hialuronowy, który nawilża i wygładza. Serum cudownie wygładza skórę, regeneruje i sprawia, że jest bardziej promienna i zdrowa. Skutecznie radzi sobie z przebarwieniami różnego typu. Świetnie wyrównuje koloryt i ujędrnia skórę. Wydajność bardzo dobra. Uwielbiam.



Aloesove - Blue - Krem barierowy do twarzy i ciała - Dosyć spory, niebieski słoik z białą zakrętką. Krem ma gęstą, kremową konsystencję o bialym kolorze i delikatnym zapachu. W składzie znajdziemy kompleks ACBL (ekstrakt z aloesu, z wąkroty azjatyckiej, olej z nasion ogórecznika i ekstrakt z nasion lnu zwyczajnego), ceramidy (chronią i odbudowują), prebiotyki i biofermenty (odżywiają, wzmacniają). Kosmetyk dosyć długo się wchłania i trochę ciężko go rozsmarować. Można stosować do twarzy i ciała. Po użyciu skóra jest bardzo dobrze nawilżona i odżywiona. Skóra jest otulona i miękka w dotyku. Skutecznie chroni skórę. Wydajność bardzo dobra. Polecam. 



Cosrx - Aloe 54.2 Aqua Tone-Up Sunscreen SPF 50+ - Nawilżający krem z filtrem przeciwsłonecznym - Poręczna, prosta tubka. Krem ma lekką formułę o delikatnym różowym kolorze, która łatwo się rozprowadza. W składzie znajdziemy aloes, kwas hialuronowy, witaminę B12, alantoinę i niacynamid. Krem nie bieli, nie zapycha, ale strasznie się roluje. Nawilża, wygładza skórę i chroni przed promieniowaniem UV. Nadaje się pod makijaż i daje satynowe wykończenie na skórze. Wydajność bardzo dobra. Może być. 



Garnier - Skin Naturals - Vitamin C  - Glow Daily UV Brightening Fluid SPF50+ -  Opakowanie to poręczna tubka z prostą szatą graficzną. Krem ma lekką, gęstą konsystencję o beżowym kolorze i przyjemnym zapachu. W składzie znajdziemy witaminę C i niacynamid. Krem łatwo się nakłada i skutecznie wyrównuje koloryt skóry. Cera po użyciu jest promienna, wygląda zdrowo i jest pełna blasku. Krem skutecznie chroni przed promieniowaniem  UV, a do tego delikatnie nawilża skórę. Nie zostawia tłustej czy lepkiej warstwy, nie bieli i sprawdza się pod makijaż. Jest idealną opcją na lato, gdy nie chcemy się malować, ale zależy nam na ujednoliceniu skóry. Wydajność bardzo dobra. Uwielbiam. 



Hean - Brightener od Foundation Colour - Rozjaśniacz kolorów podkładów - Świetnie rozjaśnia podkłady, które są zbyt ciemne przy tym nie zmieniając ich właściwości. To już moje trzecie lub czwarte opakowanie. Więcej o nim <tutaj>


Miss Sporty - Naturally Perfect - Covering Hydrating Foundation - Nawilżający podkład do twarzy - Poręczna i zgrabna różowa tubka zakończona czarną zakrętką. Podkład ma lekką, nawilżającą formułę. Mój kolor to 20 warm. Ma lekkie krycie, do średniego i daje naturalny efekt na skórze. Minimalnie wchodzi w załamania skóry podczas noszenia, ale na co dzień jest super. Cera wygląda zdrowo i promiennie. Wydajność średnia. Polecam. 



Brush up! by Maxineczka - Under Eye Powder Matte - Matowy puder pod oczy - Mały, czerwony słoiczek. Puder jest drobnozmielony i miękki pod palcami. Daje matowy i wygładzający efekt pod okiem oraz bardzo dobrze utrwala korektor. Podczas dłuższego noszenia czuć i widać suchość pod okiem. Pod tym kątem wersja rozświetlająca jest dużo lepsza. Wydajność dobra. Może być. 




Hean, Natalie Beautyyy - Eyeshadow Palette - Paleta 12 cieni do oczuPaleta ma 12 cieni w tym 6 matów i 6 błysków. Są to głównie pastelowe odcienie, ale mimo to ich pigmentacja naprawdę powala - szczególnie tych błysków. Cienie dosyć mocno się osypują, a błyski potrafią wylatywać, bo są zbyt słabi sprasowane. Tym sposobem jednego cienie się pozbyłam, bo mi się rozsypał. Wiem, że był też problem, bo gdy przychodziły palety do domu to niektórzy już mieli pokruszone niektóre cienie. Poza tym mamy tu lusterko. Cienie bardzo ładnie się blendują i są bezproblemowe. Jeśli ktoś lubi pastelowe cienie to powinien być z tej palety zadowolony. Raczej już jej nigdzie dostać nie idzie, ale była świetna. Polecam.




Claresa - Browmance Ultra Slim Pencil - Kredka do brwi - Bardzo cienkie opakowanie, które świetnie wygląda. Z jednej strony mamy automatyczną, precyzyjną kredkę, a z drugiej szczoteczkę. Mój kolor to 03 deep brown. Kredka zastyga przez co jest bardzo trwała. Jest bardzo precyzyjna i łatwo domalować nią włoski. Utrzymuje się cały dzień bez zarzutu. Kredka jest bardzo miękka przez co wydajność jest taka sobie. Jedna z moich ulubionych. Uwielbiam. 




Essence - Bouncy Plump - Hydrating Dewy Spray - Nawilżający spray utrwalający - Śliczna, różowa butelka zakończona atomizerem. Spray utrwalający przepięknie pachnie, a do tego ściąga pudrowość i utrwala makijaż nadając mu nawilżający wygląd. Sprawia, że makijaż wygląda świeżo, zdrowo i bardziej promiennie. Wydajność średnia. Polecam.


Jak Ci idzie zużywanie kosmetyków?


Pozdrawiam :)


P.S. Niektóre z kosmetyków otrzymałam w ramach współpracy, ale nie miało to wpływu na moją opinię.