Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Peeling do włosów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Peeling do włosów. Pokaż wszystkie posty

18 grudnia 2025

720. Niuviu - Peeling oczyszczający do skóry głowy i olejek pod prysznic

 

Hej :)


W kalendarzu adwentowym Pure Beauty pod jednym okienkiem znalazły się 2 produkty od marki Niuviu, które mnie zaciekawiły. Jeden to Pure Scalp - peeling do skóry głowy i Pumpkin Time - olejek pod prysznic. Przy okazji będzie to moje pierwsze spotkanie z tą marką.



Niuviu - Pure Scalp - Peeling oczyszczający do skóry głowy



Opakowanie to poręczna tubka z fioletowo-błękitną szatą graficzną, która przyciąga uwagę. Zakończona precyzyjnym aplikatorem, który ułatwia aplikację. W środku 100 ml produktu za około 30 zł. Cena drogeryjna więc bardzo fajnie.

Peeling ma żelową, lekką konsystencję o półprzeźroczystej barwie. Posiada przepiękny zapach. Taki kokosowo-waniliowo-cytrusowy. Jest po prostu genialny i zdecydowanie umila aplikację. Formuła jest wegańska, a w składzie znajdziemy trehalozę, glicerynę, niacynamid, kwas hialuronowy, alantoinę, inulinę czy panthenol.



Kosmetyk łatwo się nakłada i nie ma problemu z jego zmyciem. Jest delikatny dla skóry głowy, a jednocześnie skuteczny. Nie podrażnia i nie wysusza. Świetnie odświeża i koi. Złuszcza marwty naskórek i cudownie nawilża. Dzięki niemu następne kosmetyki mogą wniknąć głębiej i dać lepsze efekty. Włosy po użyciu są świeże, czyste i nawilżone. Wydajność jest bardzo dobra.


Niuviu x Babasierzuca - Pumpkin Time - Olejek pod prysznic



Olejek pod prysznic został zamknięty w dosyć sporej, pomarańczowej butelce zakończonej pompką. Takie rozwiązania jeśli chodzi o produkty pod prysznic lubię najbardziej. W środku 300 ml produktu za około 27 zł więc cena jest super.
Kosmetyk ma żelową, lekko lejącą formułę o żółtym kolorze. Przepięknie pachnie pierniczkami. W składzie znajdziemy olej z pestek dyni (odżywia), estry babassu (zmiękczają), inulina (nawilża), esktrakt z kwiatu pomarańczy (koi i łagodzi).


Aplikacja jest bezproblemowa. Olejek równie łatwo się zmywa i nie zostawia żadnej lepkiej czy tłustej warstwy. Po użyciu skóra jest cudownie miękka i gładka w dotyku z delikatnym piernikowym zapachem. Skutecznie nawilża i odżywia skórę. Daje otulenie i czystą skórę bez jakichkolwiek podrażnień. Wydajność bardzo dobra.


Podsumowując oba te produkty sprawdziły mi się bardzo dobrze. Olejek pod prysznic sprawdzi się zimową porą, gdy potrzebujemy otulenia, przyjemnych zapachów i wypielęgnowanej skóry. Peeling do skóry głowy natomiast zadba o nasze włosy jak i skórę głowy oraz skutecznie nawilży.


Lubisz zimowe zapachy w kosmetykach?


Pozdrawiam :)


Współpraca reklamowa



20 czerwca 2024

546. Regenerum - Trychologiczny peeling enzymatyczny do skóry głowy

 

Hej :)


Tak jak uwielbiam peelingi do ciała, do twarzy również tak do peelingów do skóry głowy ciężko mi się przekonać. Jednak nadarzyła się idealna okazja, gdyż w ostatnim boxie Pure Beauty właśnie znalazłam trychologiczny peeling enzymatyczny do skóry głowy od Regenerum. Czy swoim działaniem przekonał mnie do tego typu kosmetyków?



Kosmetyk został zamknięty w białej, poręcznej butelce z bardzo fajnym dozownikiem dziubkiem, który dociera do skóry głowy i aplikuje odpowiednią ilość produktu. Koszt to 39 zł za 110 ml.

Peeling ma lekko żelową, bezbarwną konsystencję bez drobinek i przyjemny fryzjerski zapach jak luksusowy kosmetyk do włosów. Należy do enzymatyczno-kwasowych peelingów, a w składzie znajdziemy enzym bromelaina (złuszcza i oczyszcza), kwas salicylowy (działa przeciwłupieżowo), kwas mlekowy (nawilża), mocznik (oczyszcza), kompleks octów owocowych (zmniejsza przetłuszczanie) i ekstrakt z palmy sabałowej (hamuje wypadanie włosów).



Aplikacja jest szybka i bezproblemowa, dzięki świetnemu dozownikowi, który dociera do skóry głowy bez żadnych problemów. Nałożony peeling wmasowujemy w skórę głowy i zostawiamy na 5-10 minut. W zależności od potrzeb można stosować 1-2 razy w tygodniu. Ja stosuję raz w tygodniu na zmianę z serum do skóry głowy. 

Kosmetyk łatwo się zmywa i nie podrażnia skóry. Peeling skutecznie oczyszcza i odświeża skórę. Delikatnie złuszcza naskórek. Nawilża i odżywia, a dodatkowo unosi włosy od nasady i sprawia, że są bardziej lśniące, miękkie i gładkie. Jeśli chodzi o przetłuszczanie to ciężko mi powiedzieć czy działa na tym polu, gdyż moje włosy wytrzymują 3 dni bez mycia i nie wyglądają na tłuste. Natomiast jeśli chodzi o wypadanie to mogę coś powiedzieć, bo moje włosy wypadają garściami, ale póki co nie zauważyłam, aby peeling wpływał na to w jakiś pozytywny sposób. Wydaje mi się, że na to działanie potrzeba więcej czasu. Jeśli chodzi o wydajność to jest bardzo dobra, a samo działanie w porównaniu do ceny jest świetne.

Podsumowując ten peeling enzymatyczny przekonał mnie do dobroci jakie dają peelingi stosowane na skórę głowy. Zdecydowanie widzę pozytywne działanie. Myślę, że będzie świetnym wyborem dla osób, które tak jak ja sceptycznie podchodzą do peelingów do skóry głowy, ale także dla tych, którzy chcą skutecznie oczyścić skórę bez jakichkolwiek podrażnień i bardziej zagłębić się w pielęgnację włosów.


Używasz peelingów do skóry głowy? 


Pozdrawiam :)


Współpraca reklamowa