Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Niacynamid. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Niacynamid. Pokaż wszystkie posty

06 lutego 2026

742. Pure by Clochee - Mezzo Mask i Soft Mask - Maski do twarzy

 

Hej :)


Zostałam testerką kosmetyków Pure by Clochee i otrzymałam do testowania nowości - dwie maski do twarzy: Mezzo Mask - energetyzująca maseczka z mikroigłami i Soft Mask - nawilżająca maseczka z ektoiną. Zapraszam na recenzje i porównanie obu produktów.



Obie maski zostały zamknięte w białych słoiczkach z zakrętką. Różnią się jedynie kolorem szaty graficznej Mezzo Mask jest pomarańczowa, a Soft Mask turkusowa. Maski są wegańskie i mają dużo składników pochodzenia naturalnego. 


Mezzo Mask - Energetyzująca maseczka z mikroigłami



Maska ma żelową, lejącą się konsystencję o żółtym kolorze i przyjemnym, energetycznym zapachu. Produkt jest wegański i znajdziemy tu 95,5% składników pochodzenia naturalnego w tym mikroigły (pobudzają do regeneracji i transportują składniki aktywne), aloesferment z acerolikofeinęniacynamid i glicerynę.



Po użyciu skóra jest cudownie wygładzona i miękka w dotyku. Maska świetnie odświeżaregeneruje i sprawia, że skóra jest bardziej napięta. Cera jest bardziej promienna, a składniki aktywne zawarte w kosmetykach wnikają głębiej w skórę. 


Soft Mask - Nawilżająca maseczka z ektoiną



Maska ma kremowo-glinkową formułę i ciemno-czerwony kolor. Posiada nietypowy, ale ciekawy zapach. 96,5% składników jest pochodzenia naturalnego w tym ektoina, czerwona glinka, gliceryna i ekstrakty z czerwonych owoców



Po użyciu skóra jest cudownie nawilżona. Świetnie wygładza i koi skórę sprawiając, że jest przyjemnie miękka w dotyku. Bardzo dobrze oczyszcza i rewitalizuje. Cera jest dogłębnie nawilżona, ukojona i wygląda zdrowiej.


Obie maski sprawdzą się do każdego typu skóry. Obie mają świetne działanie, które sprawdzi się niemal wszystkim. Którą zatem wybrać? Mezzo Mask to świetna opcja dla zmęczonej skóry, która potrzebuje dodatkowej energii i wygładzenia. Soft Mask to z kolei genialna opcja dla suchej skóry, która potrzebuje nawilżenia i ukojenia. Obie są wydajne, a aplikacja jednej jak i drugiej przebiega bezproblemowo.


P.S. Z kodem "TESTERKA30" macie 30% rabatu na zakupy na stronie clochee.com. Kod jest ważny do końca marca i nie łączy się z innymi promocjami. 


Pozdrawiam


Współpraca reklamowa



24 stycznia 2026

737. Pure by Clochee - Mezzo Mask - Energetyzująca maseczka z mikroigłami

 

Hej :)


Mikroigły pojawiły się w pielęgnacji i od razu zyskały ogromne grono fanek. Ja sama je polubiłam. W pierwszym boxie Pure Beauty w tym roku znalazłam energetyzującą maseczkę z mikroigłami od Pure by Clochee i oczywiście, że musiałam sprawdzić jej działanie. 



Kosmetyk został zamknięty w poręcznym, plastikowym słoiku z pomarańczową szatą graficzną. Mamy tu 50 ml maski za około 59 zł więc całkiem spoko jeśli działanie jest świetne.

Maska ma żelową, lejącą się konsystencję o żółtym kolorze i przyjemnym, energetycznym zapachu. Produkt jest wegański i znajdziemy tu 95,5% składników pochodzenia naturalnego w tym mikroigły (pobudzają do regeneracji i transportują składniki aktywne), aloes, ferment z aceroli, kofeinę, niacynamid i glicerynę.



Jest to domowy zabieg nowej generacji inspirowany mezoterapią. Maskę łatwo się nakłada. Mikroigły są tutaj bardzo delikatne. Moja sucha skóra czasem wrażliwa nie wyczuła ich zbyt mocno. Zależnie od preferencji można ją nakładać na całą noc lub na 15 minut. Podczas noszenia na skórze kosmetyk delikatnie się lepi. Daje delikatne uczucie chłodzenia. Po użyciu skóra jest cudownie wygładzona i miękka w dotyku. Maska świetnie odświeża, regeneruje i sprawia, że skóra jest bardziej napięta. Cera jest bardziej promienna, a składniki aktywne zawarte w kosmetykach wnikają głębiej w skórę. Wydajność jest całkiem w porządku, a maska sprawdzi się do każdego rodzaju skóry. 

Energetyzująca maseczka z mikroigłami "Mezzo Mask" sprawdzi się wszystkim, którzy potrzebują zastrzyku energii, promiennej i cudownie gładkiej skóry.


Używasz kosmetyków z mikroigłami w swojej pielęgnacji?


Pozdrawiam


Współpraca reklamowa


 

13 stycznia 2026

732. Evree - New Skin Mystic Rose - Regenerujące serum przeciwzmarszkowe

 

Hej :)


Z wiekiem nasza skóra się starzeje, dlatego warto używać produktów, które sprawią, że skóra będzie się starzeć wolniej. W kalendarzu adwetnowym Pure Beauty znalazłam regenerujące serum przeciwzmarszkowe od Evree. Jest to moje pierwsze spotkanie z tą marką, ale na pewno nie ostatnie. 



Luksusowe, ale proste opakowanie w lawendowej szacie graficznej z ukrytą pompką. Wygląda fenomenalnie. W środku 30 ml produktu za około 54 zł więc cenowo jak na serum całkiem fajnie.

Serum ma delikatnie lejącą się konsystencję o białym kolorze. Posiada lekki, ledwo wyczuwalny, neutralny zapach. W składzie znajdziemy hydrolat z róży (nawilża, regeneruje), wąkrotę azjatycką (poprawia jędrność i elastyczność, koi), niacynamid 5% (działa przeciwzmarszkowo, wyrównuje koloryt), vitamin C complex (opóźnia procesy starzenia, stymuluje produkcję kolagenu), glicerynę, betainę i glukonolakton



Aplikacja produktu jest łatwa i przyjemna. Kosmetyk szybko się wchłania nie zostawiając lepkiej czy tłustej warstwy. Skóra po użyciu jest cudownie miękka, gładka, nawilżona i ukojona. Serum świetnie regeneruje i odżywia skórę. Sprawia, że skóra staje się bardziej jędrna i sprężysta. Wygląda zdrowo i promiennie. Serum ma też działanie przeciwzmarszczkowe, a także chroni skórę przed zanieczyszczeniami, promieniowaniem Uv czy światłem niebieskim. Sprawdza się w odbudowie skóry. Serum stosuje się na noc, więc gdy my śpimy to składniki aktywne w nim zawarte działają pozytywnie na naszą skórę. Wspomniane składniki są świetne, a ich działanie faktycznie widoczne. Wydajność jest bardzo dobra.


New Skin Mystic Rose od Evree to skuteczne serum przeciwzmarszkowe o dobroczynnym działaniu na naszą skórę. Jest to prawdziwy zastrzyk odbudowy skóry. Ze względu na działanie przeciwzmarszkowe sprawdzi się do cery dojrzałej, ale również tej na której dopiero pojawiają się pierwsze zmarszczki. Lekka formuła z intensywnym działaniem to efekt młodszej i promiennej skóry.


Miałaś okazję poznać kosmetyki tej marki? Używasz produktów przeciwzmarszkowych w swojej codziennej pielęgnacji?


Pozdrawiam 


Współpraca reklamowa



11 stycznia 2026

731. Rimmel - Multi-Tasker Jelly Crush Lip + Cheek Tint - Tint do ust i policzków

 

Hej :)


W kalendarzadu adwentowym Pure Beauty znalazłam kolejną nowość od Rimmel z serii Multi-Tasker. Jest to Multi-Tasker Jelly Crush Lip + Cheek Tint - tint do ust i policzków - czy stanie się kultowym kosmetykiem jak ten korektor?



Urocze, poręczne i małe opakowanie w kolorze różowym w formie sztyftu. Wygląda przesłodko. W środku 8,5 g produktu za około 60 zł więc trochę sporo.

Tint ma żelową formułę, która jest bardzo lekka. Mój odcień to 200 pink sublime taki malinowy kolor, który świetnie wygląda na twarzy. Posiada przepiękny malinowy zapach. Ma bardzo mocną pigmentację, da się go budować i zastyga. Kosmetyk jest wegański, a w składzie znajdziemy niacynamid, który zwiększa nawilżenie skóry.



Aplikacja jest bezproblemowa. Wiadomo im więcej nałożymy tym dłużej trzeba będzie blendować. Jednak nakładając minimalną ilość mamy genialnie podkreślone policzki. Róż nałożony na skórę daje matowe, lekko satynowe wykończenie co wygląda cudownie. Sprawia, że skóra wygląda na bardziej zdrową i promienną. Zdecydowanie dodaje koloru i dziewczęcego uroku. Róż jest zastygający więc jest bardzo trwałym produktem. Utrzymuje się bez jakiegokolwiek problemu przez cały dzień. Tak właściwie to nawet jest problem, by go zmyć z dłoni podczas robienia swatche. Sama woda z mydłem nie wystarcza dopiero kosmetyki do demakijażu sobie z nim poradzą. Podczas noszenia kolor nie blaknie i pod koniec dnia dalej wygląda na intensywny tak jakby był nałożony przed chwilą. Świetnie wtapia się w skórę i bardzo dobrze łączy się z innymi nakładanymi produktami. Można go używać nie tylko na policzki, ale i na usta. Dzięki bardzo dobremu pigmentowi wydajność jest genialna - minimalna ilość wystarczy, aby zobaczyć go na skórze. Myślę, że latem będzie świetną opcją. Nałożony samodzielnie zrobi robotę. 


Jelly Crush Lip to niebanalna formuła, genialna trwałość i efekt na skórze, który wygląda znakomicie i robi efekt wow. To także szybka aplikacja, która sprawia, że produkt sprawdzi się rano podczas szybkiego makijażu. Ja jestem zauroczona tym różem i już wiem, że latem bez niego się nie obejdzie.


A tak wygląda na skórze:




Używasz różów w sticku? Co myślisz o tej żelkowej formule? Jesteś za czy niekoniecznie?


Pozdrawiam


Współpraca reklamowa



08 stycznia 2026

729. Neo Make Up - Olejek do ust z kolorem

 

Hej :)


W kalendarzu adwentowym od Pure Beauty nie mogło zabraknąć kosmetyku do ust. Znalazł się tu olejek do ust z kolorem marki Neo Make Up



Poręczne, bardzo estetyczne i proste opakowanie, które przyciąga wzrok i bez jakichkolwiek problemów zmieści się do najmniejszej torebki. W środku 4,5 ml produktu za około 45 zł.

Mój odcień to 03 fresh peach. Na żywo wygląda jak czerwień wymieszana z brzoskwinią co w efekcie daje bardzo ładny, minimalnie cieplejszy i ciemniejszy kolor ust.  Olejek ma bardzo dobrą pigmentację i lekką formułę. Ma właściwości zastygające. Posiada ledwo wyczuwalny waniliowy zapach. W składzie znajdziemy niacynamid, kwas hialuronowy i witaminę E, które podczas noszenia wypielęgnują nasze usta. Do tego jest wegańska. 



Zacznijmy od tego co to w ogóle jest. Angielska nazwa to olejowe serum do ust natomiast w internecie jest to olejek do ust z kolorem lub pomadka. Dla mnie to po prostu pomadka z dodatkiem pielęgnującym. Jeśli chodzi o olejek to nie widzę tu nic co miałoby go przypominać. Chociaż producent opisuje to jako połączenie olejku oraz szminki. 

Sama aplikacja jest bezproblemowa. Precyzyjny aplikator pozwala na wypełnienie ust bez użycia konturówki. Pomadka jest komfortowa w noszeniu. Efekt na ustach to winyl - rozświetlający błysk, który wygląda cudownie. Podczas noszenia formuła delikatnie się klei, ale utrzymuje się bez zarzutu. Jest to bardzo trwały produkt, który dzięki zawartym składnikom aktywnym nawilża i odżywia usta. Trochę przypomina tint, bo gdy winylowa warstwa się ściera to pomadka w dalszym ciągu jest widoczna w bardziej matowej wersji. Wydajność jest bardzo dobra - minimalna ilość wystarczy, aby cieszyć się nawilżonymi ustami z kolorem. 


A tak prezentuje się na ustach:




Olejek do ust z kolorem to nietypowy, innowacyjny, ale i wielofunkcyjny produkt. Mamy tu trwałość, kolor na ustach, niesamowity efekt, który przyciąga wzrok i działanie pielęgnacyjne. Czy komuś potrzeba więcej?


Słyszałaś już o tego typu produkcie? Wolisz szminki, błyszczyki czy olejki?


Pozdrawiam


Współpraca reklamowa



18 grudnia 2025

720. Niuviu - Peeling oczyszczający do skóry głowy i olejek pod prysznic

 

Hej :)


W kalendarzu adwentowym Pure Beauty pod jednym okienkiem znalazły się 2 produkty od marki Niuviu, które mnie zaciekawiły. Jeden to Pure Scalp - peeling do skóry głowy i Pumpkin Time - olejek pod prysznic. Przy okazji będzie to moje pierwsze spotkanie z tą marką.



Niuviu - Pure Scalp - Peeling oczyszczający do skóry głowy



Opakowanie to poręczna tubka z fioletowo-błękitną szatą graficzną, która przyciąga uwagę. Zakończona precyzyjnym aplikatorem, który ułatwia aplikację. W środku 100 ml produktu za około 30 zł. Cena drogeryjna więc bardzo fajnie.

Peeling ma żelową, lekką konsystencję o półprzeźroczystej barwie. Posiada przepiękny zapach. Taki kokosowo-waniliowo-cytrusowy. Jest po prostu genialny i zdecydowanie umila aplikację. Formuła jest wegańska, a w składzie znajdziemy trehalozę, glicerynę, niacynamid, kwas hialuronowy, alantoinę, inulinę czy panthenol.



Kosmetyk łatwo się nakłada i nie ma problemu z jego zmyciem. Jest delikatny dla skóry głowy, a jednocześnie skuteczny. Nie podrażnia i nie wysusza. Świetnie odświeża i koi. Złuszcza marwty naskórek i cudownie nawilża. Dzięki niemu następne kosmetyki mogą wniknąć głębiej i dać lepsze efekty. Włosy po użyciu są świeże, czyste i nawilżone. Wydajność jest bardzo dobra.


Niuviu x Babasierzuca - Pumpkin Time - Olejek pod prysznic



Olejek pod prysznic został zamknięty w dosyć sporej, pomarańczowej butelce zakończonej pompką. Takie rozwiązania jeśli chodzi o produkty pod prysznic lubię najbardziej. W środku 300 ml produktu za około 27 zł więc cena jest super.
Kosmetyk ma żelową, lekko lejącą formułę o żółtym kolorze. Przepięknie pachnie pierniczkami. W składzie znajdziemy olej z pestek dyni (odżywia), estry babassu (zmiękczają), inulina (nawilża), esktrakt z kwiatu pomarańczy (koi i łagodzi).


Aplikacja jest bezproblemowa. Olejek równie łatwo się zmywa i nie zostawia żadnej lepkiej czy tłustej warstwy. Po użyciu skóra jest cudownie miękka i gładka w dotyku z delikatnym piernikowym zapachem. Skutecznie nawilża i odżywia skórę. Daje otulenie i czystą skórę bez jakichkolwiek podrażnień. Wydajność bardzo dobra.


Podsumowując oba te produkty sprawdziły mi się bardzo dobrze. Olejek pod prysznic sprawdzi się zimową porą, gdy potrzebujemy otulenia, przyjemnych zapachów i wypielęgnowanej skóry. Peeling do skóry głowy natomiast zadba o nasze włosy jak i skórę głowy oraz skutecznie nawilży.


Lubisz zimowe zapachy w kosmetykach?


Pozdrawiam :)


Współpraca reklamowa



16 grudnia 2025

719. Dermedic - Melumin - Emulsja micelarna rozjaśniająca koloryt skóry

 

Hej :)


W urodzinowym boxie Pure Beauty znalazłam dosyć nietypowy kosmetyk czyli emulsję micelarną rozjaśniającą koloryt skóry od Dermedic



Opakowanie to solidna i stabilna tuba z zamknięciem na klik z prostą szatą graficzną. W środku 200 ml produktu za około 65 zł.

Emulsja ma konsystencję lekko gęstego żelu bez koloru. Posiada bardzo delikatny, ale przyjemny zapach. W składzie znajdziemy pantenol, niacynamid, kwas laktobionowy, alantoinę i witaminę C.



Emulsja micelarna łatwo się nakłada i się nie pieni. Sprawdzi się przy demakijażu twarzy jak i będzie świetną opcją do oczyszczania twarzy. Aplikacja jest bezproblemowa. Z makijażem twarzy radzi sobie bardzo dobrze, ale jeśli chodzi o oczy to musimy się wspomóc  innym produktem. Faktem jest, że nie podrażnia oczu i nie wysusza skóry. Po użyciu skóra jest skutecznie oczyszczona i cudownie gładka. Zostawia skórę dogłębnie nawilżoną. Ze względu na swoją delikatność sprawdzi się przy cerze wrażliwej. Rozjaśnia koloryt skóry, dzięki czemu radzi sobie z piegami, plamami starczymi, przebarwieniami posłonecznymi czy potrądzikowymi. Będzie również fajnym produktem do matowej i poszarzałej skóry. Wydajność jest bardzo dobra.


Emulsja micelarna rozjaśniająca koloryt skóry to dosyć nietypowa opcja, którą polubią skóry wrażliwe i matowe. Dla wszystkich, którzy potrzebują delikatnego, ale skutecznego oczyszczenia twarzy, wygładzenia i rozjaśnienia przebarwień.


Słyszałaś wcześniej o takim kosmetyku?


Pozdrawiam :)


Współpraca reklamowa



13 grudnia 2025

718. Miss Sporty - Perfect to last 30H - Długotrwały podkład do twarzy

 

Hej :)


W urodzinowym boxie Pure Beauty znalazło się mnóstwo interesujących kosmetyków. Mój wybór padł na markę, którą znam, ale nie miałam zbyt wielu kosmetyków od niej. Będzie to mój pierwszy podkład do twarzy od Miss Sporty



Opakowanie to poręczna, spłaszczona tubka zakończona białą zakrętką. Będzie świetną opcją do zabrania w podróż. W środku 22 ml produktu za około 32 zł więc całkiem nieźle.

Podkład ma lekką, kremową formułę, która łatwo się rozprowadza. Mój odcień to 20 neutral, który jest oliwkowy będzie idealnym wyborem dla średniej karnacji. Ma bardzo dobrą pigmentację, średnie krycie, które można budować i co ciekawe zastyga. Warto wiedzieć, że jest to podkład pielęgnacyjny. Mamy tu SPF20, który chroni przed promieniowaniem, niacynamid, który redukuje widoczność porów, a także kwas hialuronowy i witaminę E, które nawilżają i chronią.



Podkład świetnie wyrównuje koloryt i wygładza skórę. Daje satynowo-matowe wykończenie, które wygląda cudownie. Dzięki właściwościom zastygającym jest bardzo trwałym produktem przez to sprawdzi się nie tylko na co dzień, ale i na większe wyjścia. Podkład radzi sobie z przykryciem większych niedoskonałości. Podczas noszenia jest komfortowy i nie wysusza skóry. Wydajność jest bardzo dobra - dzięki swojej konsystencji niewielka ilość wystarcza na pokrycie twarzy. Dokłada się bez jakichkolwiek problemów i dobrze współpracuje z innymi kosmetykami do makijażu. Efekt to naturalna, lepsza skóra, który daje spektakularny efekt.


Cera z nałożoną pielęgnacją:



Po nałożeniu podkładu:



Po użyciu pudru:



A tak wygląda gotowy makijaż:



Podsumowując podkład od Miss Sporty to genialna opcja dla osób, które szukają bardzo dobrej trwałości, satynowo-matowego efektu na skórze, który wygląda naturalnie, a przy tym działania pielęgnacyjnego w kosmetykach do makijażu. Ja jestem pozytywnie zaskoczona i ten podkład zostanie jednym z najlepszych podkładów jakie miałam okazję używać.


Na co najbardziej zwracasz uwagę przy zakupie podkładu?


Pozdrawiam :)


Współpraca reklamowa



20 września 2025

691. Amaderm - Atopic - Delikatny syndet do mycia twarzy i ciała

 

Hej :)


W najnowszym boxie Pure Beauty znalazł się kolejny kosmetyk marki Amaderm - tym razem jest to syndet do mycia twarzy i ciała. Jak się sprawdził i co o nim myślę? Zapraszam na recenzję. 



Prosta szata graficzna z turkusowym kolorem - z tego słynie właśnie Amaderm. Biała, ogromna butelka zakończona pompką, a w środku 400 ml produktu za około 49 zł. 

Syndet ma lekką, półpłynną formułę, która nie posiada zapachu. Jest hipoalergiczny, a w składzie znajdziemy mocznik (zapewnia długotrwałe nawilżenie), niacynamid (łagodzi podrażnienia i wzmacnia barierę hydrolipidową skóry), biolin p (prebiotyk - wspiera odnowę mikroflory skóry i przywraca jej funkcje ochronne), hydrolizat skrobi kukurydzianej (przeciwdziała przesuszeniu skóry, chroni przed podrażnieniem), glicerynę i betainę.



Jest to kosmetyk wielofunkcyjny, który sprawdzi się do mycia twarzy, ciała i skóry głowy. Ze względu na swoją delikatność świetnie się sprawdzi jako preparat oczyszczający dla niemowląt, dzieci i dorosłych. Syndet delikatnie się pieni, a dzięki pompce aplikacja jak i wydobycie produktu jest szybkie i bezproblemowe. Równie łatwo się go pozbyć ze skóry więc używanie go to czysta przyjemność. Po użyciu skóra jest skutecznie oczyszczona. Genialnie zmiękcza i wygładza skórę dając dogłębne nawilżenie. Świetnie koi podrażnioną i suchą skórę. Bardzo dobrze odświeża skórę przy czym nie narusza jej bariery hydrolipidowej. Nie wysusza i nie podrażnia. Skóra jest zregenerowana, odżywiona i otulona. Wydajność również zasługuje na uwagę. Niewielka ilość wystarcza na pokrycie całego ciała więc jak najbardziej jest to produkt bardzo wydajny. 

Syndet do mycia twarzy i ciała to delikatna, ale skuteczna opcja oczyszczania skóry. Cery suche, wrażliwe i delikatne ze skłonnością do atopii i alergii powinne być z niego zadowolone. To co mnie urzekło w tym produkcie to skuteczne działanie bez podrażnień, wielofunkcyjność, szybkość aplikacji i równie szybkie efekty.


Lubisz kosmetyki wielofunkcyjne?


Pozdrawiam :)


Współpraca reklamowa


19 sierpnia 2025

682. Amaderm - Atopic - Ultrałagodny żel do mycia twarzy

 

Hej :)


W boxie "Tropical Bliss" od Pure Beauty znalazło się mnóstwo ciekawych jak i całkowicie nowych dla mnie kosmetyków. Mój wybór po raz kolejny padł na markę Amaderm. Tym razem to ultra łagodny żel do mycia twarzy.


Marka Amaderm powstała po to, aby zadbać o codzienną pielęgnację cery suchej. Produkty mają w składzie różne stężenia mocznika dzięki czemu dopasowują się do danych potrzeb jak i do stopnia zaawansowania różnych problemów z którymi zmaga się cera sucha.



Żel do mycia twarzy został zamknięty w butelce zakończonej pompką, która posiada bardzo minimalistyczną szatę graficzną z najpotrzebniejszymi informacjami. 200 ml produktu to koszt około 41 zł - więc całkiem fajnie.
Kosmetyk ma lekką, lejącą konsystencję, która nie posiada koloru ani zapachu. Kosmetyk jest hipoalergiczny, a w składzie znajdziemy betainę, pantenol, niacynamid (poprawia nawilżenie), ekstrakt z oczaru wirginijskiego (działa regenerująco i ściągająco), wyciąg z nasion owsa (łagodzi) i kwas laktobionowy (zapobiega utracie wody, poprawia gładkość).


Produkt jest bardzo łagodny dla skóry, łatwo się go nakłada i szybko się zmywa bez żadnej zbędnej powłoki. Będzie idealnym żelem do mycia twarzy dla cery suchej, odwodnionej, wrażliwej czy podrażnionej. Po użyciu skóra jest skutecznie oczyszczona, ale także ukojona. Świetnie nawilża i regeneruje skórę. Sprawia, że jest ona miękka i gładka w dotyku. Nie wysusza i nie podrażnia skóry. Poza tym nie narusza bariery hydrolipidowej. Cudownie odświeża i przygotowuje skórę do dalszych etapów pielęgnacyjnych. Producent twierdzi, że sprawdzi się nawet do usuwania makijażu, ale ja pod tym kontem nie jestem zbyt pozytywnie nastawiona. Tak czy inaczej jest to produkt bardzo wydajny.
Podsumowując ultra łagodny żel do mycia twarzy to skuteczna opcja oczyszczania cery nawet tej najbardziej podrażnionej i wrażliwej. Nie tylko oczyszcza, ale ma dodatkowe pielęgnacyjne działanie na skórę dzięki czemu sprawdzi się każdemu.

Słyszałaś już o tej marce?


Pozdrawiam :)


Współpraca reklamowa





04 marca 2025

633. Vichy - Liftactiv - Collagen Specialist 16 - Pielęgnacja przeciwstarzeniowa

 

Hej :)


Dzięki ofeminin.pl miałam możliwość poznania 3 kosmetyków: serum, krem na dzień i krem na noc od Vichy z serii Liftactiv Collagen Specialist 16, które sprawdzą się w pielęgnacji przeciwstarzeniowej. Zapraszam na recenzje :)



Linia Collagen Specialist 16 powstała z myślą o redukcji 16 oznak starzenia się skóry. Unikalna technologia wiązania kolagenów Co-Bonding (ramnoza + peptydy + maitake) wzmacnia skórę, a także wzmacnia produkcję kolagenu, a jak wiadomo od 25 roku życia ilość kolagenu w skórze niestety maleje. Kosmetyki zostały zamknięte w eleganckich, czerwonych, szklanych opakowaniach, które wyglądają cudownie, a także przyciągają wzrok. Do tego nietypowy, ale luksusowy zapach umila aplikację.


Vichy - Liftactiv - Collagen Specialist 16 - Serum



Ma wodno-żelową konsystencję o mlecznym kolorze, która bardzo szybko się wchłania. Ze składników aktywnych znajdziemy tu glicerynę, niacynamid, peptydy czy witaminę E. 



Dzięki lekkiej formule sprawdza się pod makijaż. Nie zostawia żadnej tłustej czy lepkiej warstwy. Skóra po użyciu jest niesamowicie gładka i miękka. Jest bardziej rozświetlona i wygląda zdrowo. Podczas dłuższego stosowania skóra stała się bardziej jędrna i napięta. Dodatkowo delikatnie nawilża i jest wydajne.


Vichy - Liftactiv - Collagen Specialist 16 - Krem na dzień 



Krem na dzień ma bogatą, gęstą konsystencję, która wbrew pozorom jest lekka przez co sprawdza się pod makijaż. Składniki aktywne jakie możemy tu znaleźć to gliceryna, niacynamid, peptydy kolagenowe, glikozyd askorbylu (forma witaminy C), propanediol i witaminę E. 


Jego działanie to przede wszystkim nawilżenie, rozświetlenie i wygładzenie skóry. Daje efekt wypełnienia zmarszczek. Fajnie napina i uelastycznia. Świetnie odżywia i spłyca zmarszczki. Dodatkowo skóra stała się bardziej sprężysta. 

Vichy - Liftactiv - Collagen Specialis 16 - Krem na noc


Krem na noc posiada bardzo gęstą i bogatą konsystencję o delikatnym różowym kolorze. W składzie znajdziemy glicerynę, masło shea, przeciwstarzeniowe peptydy, witaminę Cg, resweratrol, olej ze słodkich migdałów i kwas hialuronowy.


Ta formuła po nałożeniu nie wchłania się zbyt szybko i zostawia delikatnie lepką warstwę co mi osobiście nie przeszkadza, ale wiem, że dla niektórych może to być problem. Ten krem cudownie otula skórę i dogłębnie ją odżywia. Genialnie wygładza, wzmacnia i ujędrnia. Redukuje zmarszczki i napina skórę. Świetnie nawilża i daje cudowne uczucie dogłębnie wypielęgnowanej skóry.

Seria Liftactiv Collagen Specialist 16 to intensywna pielęgnacja przeciwstarzeniowa, która działa wielotorowo na problemy naszej skóry. Jak wiadomo nasza cera się starzeje więc im wcześniej zaczniemy temu zapobiegać tym lepiej. Mając do wyboru tylko 1 z tych 3 kosmetyków to wybrałabym zdecydowanie krem na noc ze względu na swoje szerokie działanie. Tak czy inaczej ta pielęgnacja będzie świetna dla cer dojrzałych, ale równie dobrze sprawdzi się przy pierwszych oznakach starzenia. Cudownie bogate formuły, łatwość aplikacji, wydajność i szerokie spektrum działania to zdecydowanie atuty tej serii.


Słyszałaś już o tych kosmetykach? Po jakie kosmetyki sięgasz, aby zapobiec oznakom starzenia?


Pozdrawiam :)


Współpraca reklamowa


22 lutego 2025

629. Max Factor - Miracle Pure - Skin Reset - Podkład do twarzy z serum 2 w 1

 

Hej :)


Pudełka Pure Beauty zaskakują kosmetycznymi perełkami, które zdecydowanie zasługują na uwagę. W niedawno otrzymanym boxie znalazłam podkład z serum 2 w 1 do twarzy od Max Factor. Czy będzie świetną opcją do noszenia na co dzień? Zapraszam na recenzję :)



Kosmetyk został zamknięty w szklanej butelce z pipetą, która po mimo swojej prostoty świetnie wygląda. W środku 30 ml produktu za około 90 zł więc dosyć sporo, ale można go też kupić na promocjach.

Podkład ma lekką, płynną formułę o przyjemnym kwiatowym zapachu. Ze składników pielęgnacyjnych znajdziemy tu niacynamid, kwas hialuronowy czy bisabolol. Kosmetyk ma lekkie krycie, które da się budować do średniego i zastyga. Mój odcień to 30-40 fair to light, który do bardzo jasnej karnacji będzie zbyt ciemny. 



Dzięki swojej formule podkład-serum łatwo nakłada się na twarz. Kosmetyk świetnie wyrównuje koloryt skóry przykrywając niewielkie niedoskonałości. Na skórze daje satynowo-matowe wykończenie, które wygląda bardzo naturalnie, świeżo i promiennie. Bardzo dobrze współgra z innymi nakładanymi kosmetykami i utrzymuje się cały dzień na skórze bez jakichkolwiek problemów. Jest komfortowy w noszeniu i myślę, że będzie też dobrą opcją na wieczór. Poza tym cudownie wygładza skórę.


Cera z nałożoną pielęgnacją:



Skóra z nałożonym podkładem:



Gotowy makijaż:



Miracle Pure Skin Reset 2 w 1 to doskonała opcja dla osób lubiących połączenia makijażu z pielęgnacją, ceniących sobie naturalne satynowo-matowe wykończenie w makijażu. Do tego lekka formuła i trwałość to atuty koło, których nie można przejść obojętnie stojąc przed wyborem podkładu, który będzie idealną opcją na co dzień, a przy okazji genialnie sprawdzi się przy cerze suchej.


Na co najbardziej zwracasz uwagę podczas zakupu podkładu?


Pozdrawiam :)


Współpraca reklamowa


09 stycznia 2025

612. Neo Make Up - Smoothing Effect - Baza matująco-wygładzająca

 

Hej :)


Wracając jeszcze do kalendarza adwentowego Pure Beauty, którego podsumowanie za niedługo się pojawi mam dla Was kolejny kosmetyk warty uwagi, a mianowicie bazę matująco-wygładzającą od Neo Make Up.



Baza została zamknięta w minimalistycznej, szklanej butelce z białą zakrętką. Posiada pompkę, a w środku mamy 30 ml produktu.

Kosmetyk ma lekką, bezbarwną konsystencję, która delikatnie pachnie jak produkt pielęgnacyjny. Sama formuła jest wegańska, a w składzie znajdziemy niacynamid, kwas hialuronowy czy kompleks omega (olej makadamia, sezamowy, oliwa z oliwek, olej kukurydziany i słonecznikowy). 



Aplikacja kosmetyku jest bezproblemowa. Łatwo się rozprowadza po twarzy. Daje matowe wykończenie przy czym wygładza skórę. Dzięki zawartym składnikom nawilża i koi cerę. Świetnie współgra z innymi nakładanymi kosmetykami przedłużając ich trwałość. Ze względu na właściwości matujące sprawdzi się do cery normalnej czy tłustej, ale posiadaczki suchej skóry również będą zadowolone. Baza w żaden sposób nie wysusza i nie podrażnia skóry. Wydajność jest bardzo dobra. Dwie pompki w zupełności wystarczą na pokrycie twarzy.

Podsumowując jeśli szukasz kosmetyku, który przedłuża trwałość makijażu przy czym wygładza, matuje, lekki i ma właściwości pielęgnacyjne to zdecydowanie musisz poznać tą bazę.


Używasz baz pod makijaż? 


Pozdrawiam :)


Współpraca reklamowa


23 grudnia 2024

605. Rimmel - Lasting Finish 35 H Foundation - Długotrwały podkład do twarzy z kwasem hialuronowym

 

Hej :)


W urodzinowym boxie Pure Beauty znalazło się całe mnóstwo perełek i ciężko było się zdecydować co sprawdzić najpierw. W końcu padło na długotrwały podkład od Rimmel, który ma się utrzymywać 35H. Co prawda nie wiem kto tak długo nosi makijaż na skórze, ale zobaczymy czy spełnia oczekiwania kosmetyku na wielkie wyjście. Zapraszam :)



Kosmetyk został zamknięty w szklanej, eleganckiej, ale prostej butelce z pompką i czerwoną zakrętką. Mamy tu 30 ml produktu za około 55 zł więc cena jest raczej normalna.

Podkład ma lekką, płynną formułę. Mój odcień to 200 soft beige, który obecnie jest dla mnie idealny. Nie jest zbyt żółty ani zbyt różowy - taki neutralny beżowy odcień. W składzie znajdziemy kwas hialuronowy (nawilża), witaminę E i 2% niacynamid co sprawia, że jest to kosmetyk 2 w 1 ze względu na działanie pielęgnacyjne i upiększające. Dodatkowo mamy tu SPF20, który daje nam ochronę przed promieniowaniem. Może nie jest zbyt duża, ale fajnie, że jest. Posiada delikatny, ale przyjemny lekko kwiatowy zapach. 



Aplikacja produktu jest bezproblemowa. Łatwo rozprowadza się pędzlem czy gąbeczką. Ze względu na zastygającą i wodoodporną formułę należy do podkładów długotrwałych. Bez problemu utrzymuje się cały dzień na skórze. Jedynie pod koniec dnia delikatnie wchodzi w załamania, ale w dalszym ciągu wygląda świeżo. Nie ściera się, nie waży i wygląda trochę jak druga lepsza skóra. Posiada średnie krycie, które można budować dzięki czemu możemy zakryć niedoskonałości. Podkład na skórze daje satynowe wykończenie, które wygląda naturalnie i zdrowo. Ze względu na świetne składniki aktywne zawarte w kosmetyku skóra jest zadbana i nawilżona. Produkt świetnie wygładza skórę i ujednolica jej koloryt. Po prostu druga lepsza skóra. Wydajność też jest bardzo dobra. Mi osobiście dwie pompki wystarczają w zupełności, aby pokryć twarz i być zadowoloną z efektu.


Cera z nałożoną pielęgnacją:



Nałożony podkład:



Po przypudrowaniu:



A tak wygląda już skończony makijaż:



Rimmel Lasting Finish to świetna opcja dla osób z suchą cerą, ale także dla tych, którzy szukają satynowego wykończenia, długotrwałości i nawilżenia w jednym. Docenią go również osoby, które chcą znaleźć podkład w stylu drugiej, lepszej skóry i cenią sobie naturalność w makijażu. Ja jestem pozytywnie zaskoczona tym podkładem i coś czuję, że zostanie moim ulubieńcem.


Jakie wykończenia podkładów lubisz najbardziej?


P.S. Przy okazji chciałabym Wam życzyć Zdrowych Wesołych Świąt spędzonych w rodzinnym gronie :)


Pozdrawiam :)


Współpraca reklamowa