10 maja 2026

771. Denko - kwiecień 2026

 

Hej :)


Denko kwietnia czyli co udało mi się zużyć w tym miesiącu. Zużyłam 17 kosmetyków w tym 6 do makijażu i 11 do pielęgnacji twarzy. W sumie niezbyt dużo, ale jakoś tak wyszło.



Himalaya - Detoxifying Charcoal Face Wash - Detoksykujący żel do mycia twarzy z aktywnym węglem i zieloną herbatą - Poręczna tubka z prostą szatą graficzną. Kosmetyk ma żelową, gęstą formułę o czarnym kolorze i delikatnym zapachu. W składzie znajdziemy węgiel aktywny i zieloną herbatę. Żel cudownie oczyszcza skórę zostawiając ją przyjemnie miękką i gładką. Usuwa zanieczyszczenia, ale nie podrażnia skóry. Jest delikatny nawet dla suchej skóry. Wydajność bardzo dobra. Polecam.




Klairs - Freshly Juiced - Vitamin Skin Prep Care - Witaminowe płatki tonizujące 10 w 1 - Ogromne opakowanie ze sporymi padsami. W składzie znajdziemy witaminy, niacynamid, kwasy hialuronowe i wąkrotę azjatycką. Natychmiastowo rozświetlają skórę, nawilżają i wygładzają. Łagodzą podrażnienia, przygotowują skórę pod makijaż i dają natychmiastowy efekt "fresh & juicy glow". Odświeżają i delikatnie złuszczają skórę oraz sprawiają, że jest ona bardziej elastyczna. Idealne dla ziemistej, szarej cery, suchej z przebarwieniami i nierówną strukturą. Wydajność bardzo dobra. Uwielbiam. 




Sylveco - Peeling do twarzy "Papaina & bromelaina" - Opakowanie to poręczny słoik z różową zakrętką. Peeling ma zbitą, gęstą formułę o kremowym kolorze, która pod względem ciepła dłoni robi się bardziej olejowa. Posiada zapach, który jest średni. W składzie znajdziemy odżywcze i nawilżające oleje oraz masła, a także enzymy bromelainę i papainę. Peeling nie posiada drobinek - jest enzymatyczny. Po użyciu skóra jest cudownie gładka, a martwy naskórek usunięty. Super oczyszcza skórę nie podrażniając jej. Sprawdzi się do skóry wrażliwej. Wydajność bardzo dobra. Polecam.



Efektima - Gold & Collagen - Hydrożelowe płatki pod oczy - Proste opakowanie, a w środku 2 płatki hydrożelowe pod oczy w złotym kolorze. W składzie znajdziemy złoto, kwas hialuronowy, kolagen, heparynę, witaminy B3, C, E i ekstrakt z owoców winogron. Dla lepszego efektu warto je trzymać w lodówce. Płatki bardzo dobrze trzymają się na skórze i nie spadają podczas noszenia. Bardzo ładnie nawilżają i rozświetlają skórę. Zmniejszają widoczność zmarszczek i delikatnie rozjaśniają cienie. Super opcja przed ważnym wyjściem. Polecam.


Petitfee - Gold EGF Eye & Spot Patch - Płatki hydrożelowe pod oczy - Plastikowy, biały słoik ze złotymi napisami, a w środku 90 płatków - jedne pod oczy w kształcie półksiężyców, a drugie w kształcie kółek. Płatki są złote i mają złote drobinki. Bardzo ładnie pachną. Są minimalnie małe w moim odczuciu, ale dają radę. Samej esencji jest całkiem sporo. W składzie znajdziemy złoto (rozjaśnia, dodaje blasku) i EGF (regeneruje, opóźnia pojawianie się zmarszczek). Aplikacja jest bezproblemowa, a dla lepszego działania warto trzymać je w lodówce. Po użyciu skóra jest rozjaśniona i bardziej promienna. Ładnie wygładzają skórę przez co załamania są mniej widoczne. Wydajność bardzo dobra. Polecam. 



Clarena - Hydro Ever Gel Mask - Żelowa maska nawilżająca - Posiadam saszetkę. Maska ma kremową, lekką konsystencję o białym kolorze i przyjemnym zapachu. W składzie znajdziemy kompleks EctoCer (nawilża), trehalozę (chroni przed utratą wilgoci), inulinę (wspiera mikrobiom), kwas hialuronowy (wspiera odbudowę) i ekstrakt z wąkroty azjatyckiej (koi, ujędrnia). Skóra po użyciu jest dogłębnie nawilżona, cudownie gładka i miękka. Maska świetnie regeneruje i koi skórę. Podczas dłuższego stosowania cera wygląda bardziej zdrowo i jest bardziej napięta. Wydajność bardzo dobra. Sprawdzi się do cery suchej, odwodnionej i wrażliwej. Polecam.


Pure by Clochee - Soft Mask - Nawilżająca maseczka z ektoiną - Kremowo-glinkowa formuła jest nietypowa, ale przyjemna w użyciu. Świetnie nawilża, wygładza i koi skórę. Więcej o niej <tutaj>. Polecam. 



Garnier - Skin Naturals - Vitamin C - Rozświetlające serum na noc - Szklana, poręczna butelka zakończona kroplomierzem. Serum ma wodnistą formułę o żółtym kolorze. Nie posiada zapachu. W składzie znajdziemy 10% czystej witaminy C, która przywraca blask skórze i zdrowy wygląd oraz kwas hialuronowy, który nawilża i wygładza. Serum cudownie wygładza skórę, regeneruje i sprawia, że jest bardziej promienna i zdrowa. Skutecznie radzi sobie z przebarwieniami różnego typu. Świetnie wyrównuje koloryt i ujędrnia skórę. Wydajność bardzo dobra. Uwielbiam.



Aloesove - Blue - Krem barierowy do twarzy i ciała - Dosyć spory, niebieski słoik z białą zakrętką. Krem ma gęstą, kremową konsystencję o bialym kolorze i delikatnym zapachu. W składzie znajdziemy kompleks ACBL (ekstrakt z aloesu, z wąkroty azjatyckiej, olej z nasion ogórecznika i ekstrakt z nasion lnu zwyczajnego), ceramidy (chronią i odbudowują), prebiotyki i biofermenty (odżywiają, wzmacniają). Kosmetyk dosyć długo się wchłania i trochę ciężko go rozsmarować. Można stosować do twarzy i ciała. Po użyciu skóra jest bardzo dobrze nawilżona i odżywiona. Skóra jest otulona i miękka w dotyku. Skutecznie chroni skórę. Wydajność bardzo dobra. Polecam. 



Cosrx - Aloe 54.2 Aqua Tone-Up Sunscreen SPF 50+ - Nawilżający krem z filtrem przeciwsłonecznym - Poręczna, prosta tubka. Krem ma lekką formułę o delikatnym różowym kolorze, która łatwo się rozprowadza. W składzie znajdziemy aloes, kwas hialuronowy, witaminę B12, alantoinę i niacynamid. Krem nie bieli, nie zapycha, ale strasznie się roluje. Nawilża, wygładza skórę i chroni przed promieniowaniem UV. Nadaje się pod makijaż i daje satynowe wykończenie na skórze. Wydajność bardzo dobra. Może być. 



Garnier - Skin Naturals - Vitamin C  - Glow Daily UV Brightening Fluid SPF50+ -  Opakowanie to poręczna tubka z prostą szatą graficzną. Krem ma lekką, gęstą konsystencję o beżowym kolorze i przyjemnym zapachu. W składzie znajdziemy witaminę C i niacynamid. Krem łatwo się nakłada i skutecznie wyrównuje koloryt skóry. Cera po użyciu jest promienna, wygląda zdrowo i jest pełna blasku. Krem skutecznie chroni przed promieniowaniem  UV, a do tego delikatnie nawilża skórę. Nie zostawia tłustej czy lepkiej warstwy, nie bieli i sprawdza się pod makijaż. Jest idealną opcją na lato, gdy nie chcemy się malować, ale zależy nam na ujednoliceniu skóry. Wydajność bardzo dobra. Uwielbiam. 



Hean - Brightener od Foundation Colour - Rozjaśniacz kolorów podkładów - Świetnie rozjaśnia podkłady, które są zbyt ciemne przy tym nie zmieniając ich właściwości. To już moje trzecie lub czwarte opakowanie. Więcej o nim <tutaj>


Miss Sporty - Naturally Perfect - Covering Hydrating Foundation - Nawilżający podkład do twarzy - Poręczna i zgrabna różowa tubka zakończona czarną zakrętką. Podkład ma lekką, nawilżającą formułę. Mój kolor to 20 warm. Ma lekkie krycie, do średniego i daje naturalny efekt na skórze. Minimalnie wchodzi w załamania skóry podczas noszenia, ale na co dzień jest super. Cera wygląda zdrowo i promiennie. Wydajność średnia. Polecam. 



Brush up! by Maxineczka - Under Eye Powder Matte - Matowy puder pod oczy - Mały, czerwony słoiczek. Puder jest drobnozmielony i miękki pod palcami. Daje matowy i wygładzający efekt pod okiem oraz bardzo dobrze utrwala korektor. Podczas dłuższego noszenia czuć i widać suchość pod okiem. Pod tym kątem wersja rozświetlająca jest dużo lepsza. Wydajność dobra. Może być. 




Hean, Natalie Beautyyy - Eyeshadow Palette - Paleta 12 cieni do oczuPaleta ma 12 cieni w tym 6 matów i 6 błysków. Są to głównie pastelowe odcienie, ale mimo to ich pigmentacja naprawdę powala - szczególnie tych błysków. Cienie dosyć mocno się osypują, a błyski potrafią wylatywać, bo są zbyt słabi sprasowane. Tym sposobem jednego cienie się pozbyłam, bo mi się rozsypał. Wiem, że był też problem, bo gdy przychodziły palety do domu to niektórzy już mieli pokruszone niektóre cienie. Poza tym mamy tu lusterko. Cienie bardzo ładnie się blendują i są bezproblemowe. Jeśli ktoś lubi pastelowe cienie to powinien być z tej palety zadowolony. Raczej już jej nigdzie dostać nie idzie, ale była świetna. Polecam.




Claresa - Browmance Ultra Slim Pencil - Kredka do brwi - Bardzo cienkie opakowanie, które świetnie wygląda. Z jednej strony mamy automatyczną, precyzyjną kredkę, a z drugiej szczoteczkę. Mój kolor to 03 deep brown. Kredka zastyga przez co jest bardzo trwała. Jest bardzo precyzyjna i łatwo domalować nią włoski. Utrzymuje się cały dzień bez zarzutu. Kredka jest bardzo miękka przez co wydajność jest taka sobie. Jedna z moich ulubionych. Uwielbiam. 




Essence - Bouncy Plump - Hydrating Dewy Spray - Nawilżający spray utrwalający - Śliczna, różowa butelka zakończona atomizerem. Spray utrwalający przepięknie pachnie, a do tego ściąga pudrowość i utrwala makijaż nadając mu nawilżający wygląd. Sprawia, że makijaż wygląda świeżo, zdrowo i bardziej promiennie. Wydajność średnia. Polecam.


Jak Ci idzie zużywanie kosmetyków?


Pozdrawiam :)


P.S. Niektóre z kosmetyków otrzymałam w ramach współpracy, ale nie miało to wpływu na moją opinię.



3 komentarze:

  1. Wiesz, odkąd zaczęłam zbierać te opakowania co denkuję, to dopiero zdałam sobie sprawę z tego, ile tych kosmetyków się zużywa :D
    Super, że pokazałaś te tonner padsy, bo byłam ogromnie ciekawa jak wyglądają w środku. Chyba się w końcu skuszę, do tej pory wybierałam wyłącznie zwykły tonik. A co do kremu SPF to mam tak z większością kosmetyków z aloesem.. praktycznie wszystkie się rolowały :D Miałam za to cuuudny SPF ultralight od tej marki i napewno kupię go ponownie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Znam żel himalaya, maseczkę clarena i płatki Efektima - zgadzam się z Twoją opinią. Wszystko lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń